REKLAMA

Zdrowe Odżywianie

Promocja zdrowego żywienia

Oskar Górzyński 20-02-2012, ostatnia aktualizacja 20-02-2012 01:36
W amerykańskich szkołach  dzieci dostają  w stołówkach takie frykasy  jak pizza
źródło: AP
W amerykańskich szkołach dzieci dostają w stołówkach takie frykasy jak pizza

„Nie ma czegoś takiego jak obiad za darmo" – powiedział kiedyś słynny ekonomista Milton Friedman. O słuszności tego powiedzenia przekonali się rodzice pewnej amerykańskiej czterolatki.

Dziecku zabrano zrobione w domu drugie śniadanie, a rodziców zmuszono do kupienia zestawu ze stołówki. Wszystko w ramach „promocji zdrowego żywienia".

Do zdarzenia doszło w szkole West Hoke Elementary w małym amerykańskim miasteczku Raeford w Karolinie Północnej. Podczas przerwy obiadowej stanowi inspektorzy sprawdzali zawartość zapakowanych przez rodziców lunchów. Kiedy doszli do czteroletniej dziewczynki, która w plecaku miała zestaw składający się z kanapki z indykiem i serem, banana, soku jabłkowego i paczki czipsów, uznali, że nie spełnia on standardów żywienia Departamentu Rolnictwa (USDA) i zastąpili go obiadem ze stołówki.

Ale szkolny zestaw też nie wydaje się dużo zdrowszy. Składały się nań m.in. smażone kawałki kurczaka, porcja warzyw i kartonik mleka. Dziewczynce obiad nie smakował i zjadła tylko trzy kawałki kurczaka, resztę wyrzuciła. Śniadanie z domu pozostało nietknięte. Co więcej, szkoła wystawiła rodzicom rachunek za lunch – 1,25 dolara. Zbulwersowana matka dziecka zwróciła się o pomoc do swojego kongresmana. Wtedy sprawa zyskała rozgłos. – Nikt nie ma prawa mówić mojemu dziecku, że mama źle przygotowuje mu jedzenie – skarżyła się lokalnej gazecie „Carolina Journal".

Dietetycy są zgodni, że śniadanie dziewczynki nie było szczególnie złe. – Kanapka z indykiem i serem z dodatkiem surowych świeżych warzyw oraz sok to dobry pomysł na śniadanie przedszkolaka – uważa Justyna Marszałkowska-Jakubik, dietetyk z Centrum Dietetycznego Prolinea. – Co prawda opakowanie chipsów nie powinno się znaleźć w zestawie dla dziecka, ale nie ma praktycznie możliwości, aby całkowicie wyeliminować tego typu przekąski z diety.

– Jedynym przewinieniem były chipsy – zgadza się dr Agnieszka Jarosz z Instytutu Żywności i Żywienia. – Natomiast zabieranie dziecku śniadania jest niewychowawcze, bo podważa autorytet rodziców – dodaje.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Świąteczne obżarstwo nie jest bezkarne

Napary ziołowe, herbatki przyspieszające przemianę materii mogą wspomagać proces trawienia, ale gdy się przejemy i pojawią się tego symptomy, nic nie dadzą - mówi Marek Cybula, lekarz rodzinny >>