REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Zdrowe życie » Choroby

Choroby

Choroby emocji – jak sobie z nimi radzić?

Joanna Guzik 11-09-2011, ostatnia aktualizacja 11-09-2011 09:11
Adriana Klos
źródło: rp.pl
Adriana Klos
Redakcja poleca:

Ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać, zwłaszcza komunikować swoich uczuć i potrzeb - mówi Adriana Klos, psycholog i psychoterapeuta

Rz: Nerwice występują u coraz większej liczby osób. Podobno zaburzenia nerwicowe występują u co piątego Polaka. Czym może to być spowodowane?

O nerwicach współcześnie mówi się jako o zaburzeniach lękowych. Ich podłożem zawsze jest lęk, czy to wobec określonych osób, obiektów, sytuacji społecznych czy też lęk bliżej nieokreślony, kiedy ktoś odczuwa niepokój i ma wrażenie, że zaraz wydarzy się coś złego, choć nie jest pewien co i kiedy.

Ten lęk jest nieproporcjonalny do realnego niebezpieczeństwa i ogranicza życie człowieka. Nie pozwala mu realizować celów życiowych, czuć się szczęśliwym i spełnionym.

Występuje z powodu często nieuświadamianych konfliktów wewnętrznych, czy wrodzonych cech osobowości. Może być też reakcją na długotrwały stres.

Coraz więcej ludzi nie radzi sobie z tempem życia, obowiązkami, z oczekiwaniami społecznymi, z wysoko ustawioną poprzeczką. Często zajmują się na co dzień czynnościami, których nie lubią i wcale nie chcą robić, ale sądzą, że powinny je wykonywać.

Ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać, zwłaszcza komunikować swych uczuć i potrzeb. Nie rozumieją siebie i nie wiedzą, czego pragną, co by nadało sens ich życiu. Nie potrafią wyrażać uczuć, nie potrafią rozładowywać napięcia i nie radzą sobie ze stresem. Można powiedzieć, że nie rozumieją często samych siebie.

W jakim przedziale wiekowym występują nerwice?

Ja najczęściej pracuję z osobami w wieku około 25-35 lat.

Z czego może to wynikać?

Są to osoby, które dopiero zaczynają swoje dorosłe życie, wchodzą w związki, doświadczają już pierwszych poważnych rozczarowań w życiu osobistym, szukają własnej drogi zawodowej, pragną stworzyć dobry związek i założyć rodzinę. Chcą coś osiągnąć, bezpiecznie i stabilne osadzić się w życiu i jest im bardzo trudno godzić się z przeciwnościami losu, porażkami, codziennym stresem.

Doświadczają wielu wewnętrznych konfliktów: np. odejść od męża, którego nie kocham czy zostać z nim ze względu na dzieci; potrzebą innego zajęcia, innej pracy i równoczesny strach przed niemożnością znalezienia jej.

Co powinniśmy zrobić, jeśli podejrzewamy nerwicę u kogoś z naszych bliskich?

Na pewno nie można wyśmiewać, deprecjonować problemu, kpić: „weź się w garść, trzeba być twardym”. Takie zachowanie na pewno nie pomaga, jest wręcz szkodliwe.

Warto rozmawiać, pytać co się dzieje, dać swój czas i uwagę, wykazać troskę i zainteresowanie, wsparcie, chęć pomocy. Dzięki temu ktoś może poczuć się lepiej. Ważne jest, że chora osoba poczuje się przez to zrozumiana, mniej samotna, bardziej akceptowana. Niestety, nie zawsze to wystarczy, dlatego w cięższych przypadkach należy zasugerować wizytę u specjalisty i rozważenie psychoterapii.

Ludzie wstydzą się szukać pomocy u specjalisty. Jak przekonać ich do pierwszej wizyty w gabinecie lekarskim?

W opinii społecznej często myli się psychiatrę z psychoterapeutą. Ludzie boją się „szufladkowania”. Nie chcą, aby ktoś myślał o nich, że są chorzy psychicznie, nie radzą sobie w życiu, są słabi. Wizyty u psychoterapeuty niektórym kojarzą się życiową porażką - nie poradzili sobie, są przegrani. A to nieprawda. Przyznanie się do słabości i wykorzystanie jej dla siebie, dla swojego dobra, świadczy o sile. Podobnie jak sięganie po pomoc.

Psychoterapia daje doskonałe rezultaty. Pozwala na zbudowanie - czasem nawet pierwszej w życiu - zdrowej relacji, opartej na akceptacji, zaufaniu i szacunku. Prowadzi do pozbycia się złych i szkodzących przekonań o sobie i świecie. Pomaga dorosnąć ,realnie spojrzeć na rzeczywistość i poczuć oparcie w samym sobie. Problemy i słabości, jeśli się je zaakceptuje, można przekuć na ogromną wartość i siłę.

Psychoterapia pomaga w budowaniu wewnętrznej siły i dojrzałości. Jest to silne doświadczenie emocjonalne, mocne przeżycie i właśnie dzięki temu możliwe jest osiągniecie pożądanej zmiany. Pacjentowi pomaga pozytywna i dająca wsparcie relacja z psychoterapeutą, doświadczanie nadziei, ulgi i spadku napięcia. To także odreagowywanie, zaufanie do terapeuty i poczucie bezpieczeństwa, otrzymywanie informacji zwrotnych o tym, co w zachowaniu pacjenta może być mu pomocne, a co szkodzi.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  choroby, choroby emocji, nerwice

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nowy wirus szaleje w Europie

W ośmiu krajach Unii Europejskiej stwierdzono już ponad 2 tys. przypadków zarażenia zwierząt wirusem ze Schmallenbergu. Wirus jest groźny, bo nie ma na niego szczepionki >>