REKLAMA

"Rzeczpospolita" ustaliła

Komorowski kontra Sikorski – poza Sejmem, ale z mediami

Katarzyna Borowska, Dorota Kołakowska 17-03-2010, ostatnia aktualizacja 17-03-2010 02:12
Joanna Mucha
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
Joanna Mucha

Do starcia kandydatów Platformy w prawyborach dojdzie w niedzielę. Spotkanie mają poprowadzić Joanna Mucha i Sławomir Nowak – dowiedziała się „Rz”

Na spotkaniu premiera, szefa Klubu PO Grzegorza Schetyny i obu kandydatów zdecydowano wczoraj, że debata odbędzie się w niedzielne południe, poza Sejmem. Politycy PO: debata jest dobra dla wizerunku medialnego partii

Decyzja rozwiązała kilkudniowe zamieszanie wokół debaty, którą zaproponował Radosław Sikorski. Bronisław Komorowski uważał, że taka powinna odbyć się na gruncie partyjnym, podczas posiedzenia Klubu PO w Sejmie. Szef MSZ wolał spotkać się przed kamerami.

Niedzielną debatę ma poprowadzić dwóch polityków PO. Chęć moderowania dyskusji wcześniej deklarował Sebastian Karpiniuk, uchodzący za sprzymierzeńca Sikorskiego. Jednak z nieoficjalnych informacji „Rz” wynika, że debatę mogą prowadzić wiceszef Klubu PO Sławomir Nowak oraz posłanka Joanna Mucha.

To oni mieliby zadawać kandydatom pytania, które wcześniej zostaną przygotowane w Klubie PO przez zwolenników obu kandydatów. – Prawdopodobnie nie dojdzie do bezpośredniej konfrontacji, kandydaci nie będą zadawać sobie pytań – twierdzi jeden z polityków PO.

Jak wynika z naszych informacji, partia chciałaby zorganizować dyskusję w auli na Uniwersytecie Warszawskim. Spotkanie ma trwać około godziny, będzie otwarte dla mediów.

Politycy będą mówić głównie o swojej wizji prezydentury.

Czy kandydaci przygotowują się do debaty? – Trwa posiedzenie Sejmu i marszałek tym się teraz zajmuje – odpowiada Jerzy Smoliński, rzecznik prasowy Bronisława Komorowskiego. 

Asystent ministra Radosława Sikorskiego Maciej Zegarski zapewnia, że szef dyplomacji także nie musi się specjalnie przygotowywać. – Jest do debaty gotowy, od kiedy ją zaproponował – przekonuje. 

Czy spotkanie wpłynie na wynik prawyborów? – Połowa działaczy czeka na debatę, by zdecydować, na kogo oddać głos – przekonuje Krzysztof Lisek, eurodeputowany PO.

Jednak część polityków Platformy wątpi w przełom. – Debata ma większe znaczenie dla partii, bo będzie medialne show – zaznaczają.

Zgadza się z tym dr Bartłomiej Biskup, politolog z UW: – Tu chodzi o dotarcie do ogółu poprzez media masowe. Wybór dnia nie jest przypadkowy. Niedziela to ulubiony dzień dla polityków. Nic innego nie będzie się działo. Media się skoncentrują na PO.

Atmosfera podczas debaty może być gorąca. Wczoraj Radosław Sikorski uznał, że Komorowski postępuje nie fair, odkładając na później wystąpienie szefa MSZ w Sejmie na temat polityki zagranicznej. Marszałek miał tłumaczyć, że kolidowałoby ono z wystąpieniem premiera. Sikorski sugerował, że w rywalizacji Komorowski ma uprzywilejowaną pozycję.

Według Biskupa ostatnie emocjonalne wypowiedzi Sikorskiego mogą mu zaszkodzić w starciu ze spokojnym Komorowskim.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorek

d.kolakowska@rp.pl

k.borowska@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

F-16 za głośne dla Krzesin

Raport środowiskowy wykluczał lokalizację bazy myśliwców pod Poznaniem. Dokument został jednak utajniony >>