REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Pieniądze » Moja kolekcja » Kolekcje

Kolekcje sztuki

Dziesiątka najwyżej ocenionych

Kama Zboralska, Piotr Cegłowski 24-12-2008, ostatnia aktualizacja 24-12-2008 23:00
Przemysław Matecki, „Condoleezza Rice”,  olej, farba drukarska  na płótnie,  31 x 30 cm, 2005/2006
źródło: galeria Raster
Przemysław Matecki, „Condoleezza Rice”, olej, farba drukarska na płótnie, 31 x 30 cm, 2005/2006
Basia Bańda, bez tytułu, 50 x 50 cm, kolekcja Easy Touch
autor: Piotr Cegłowski
źródło: Fotorzepa
Basia Bańda, bez tytułu, 50 x 50 cm, kolekcja Easy Touch
Praca Jana Simona „Gradient” z 2007 r. znalazła się na okładce albumu „Nowe zjawiska w sztuce polskiej”, wydanego przez CSW Zamek Ujazdowski
źródło: CSW
Praca Jana Simona „Gradient” z 2007 r. znalazła się na okładce albumu „Nowe zjawiska w sztuce polskiej”, wydanego przez CSW Zamek Ujazdowski

W poprzednim wydaniu „Moich Pieniędzy”, 18 grudnia, zaprezentowaliśmy Kompas Młodej Sztuki. Dziś przedstawiamy pierwszą dziesiątkę artystów z rankingu

W rankingu tym znalazło się 217 twórców, którzy nie ukończyli 35 lat. Wytypowali ich szefowie 81 najbardziej prestiżowych polskich galerii komercyjnych i niekomercyjnych. Ich zdaniem artyści ci mają bardzo duże szanse na zajęcie trwałego miejsca w sztuce. Zresztą niektórzy już teraz zdobyli uznanie krytyków i kolekcjonerów, zajmują wysoką pozycję na rynku, są obecni w znanych kolekcjach, na wystawach krajowych i zagranicznych. Jest też wielu jeszcze nieodkrytych. Prace te można teraz kupić stosunkowo tanio. Ich posiadanie sprawi przyjemność, a w przyszłości być może przyniesie zyski

Rekonstrukcja rzeczy minionych

Robert Kuśmirowski (ur. 1973)

Działania artysty celnie scharakteryzowała Agnieszka Żechowska z Fundacji Supermarket Sztuki: „Robert Kuśmirowski czerpie inspiracje z przeszłości. Estetyka otoczenia, starych przedmiotów, pamiątek, fotografii sprzed lat jest początkiem rekonstruowania tego, co minęło. Artysta odnajduje ślady, rekwizyty, a poprzez nie reaktywuje przeszłość, podróżuje w czasie. Często sam staje się bohaterem wydarzeń, np. umieszczając swój wizerunek na starych fotografiach. Reaktywowanie przeszłości ma zatem charakter aktualnego wydarzenia. Robert Kuśmirowski, wykonując przedmioty, postarza je i przez to nadaje im jakąś historię. Tworzy w ten sposób iluzję istnienia czegoś, co już dawno minęło”.

Artysta pracuje w nietypowy sposób. Tworząc wystawę, często mieszka i pracuje w galerii, staje się wręcz jej organicznym elementem. Z dnia na dzień przybywa nie tylko obiektów, które tworzy. Zwiększa się też ilość przedmiotów osobistych, którym nadaje nowe przeznaczenie. W końcu powstaje zdumiewająco jednorodna całość.

Debiutował w Galerii Białej w 2002 r. w ramach programu Młode Forum Sztuki. Pokazał wtedy stojący na bocznicy wagon towarowy w skali 1 do 1 oraz poczekalnię dworcową. Była to głośna wystawa. Artysta zdobył uznanie. Dotychczas uczestniczył w kilkudziesięciu wystawach w Polsce i za granicą. Do najbardziej znanych jego akcji należą: jazda na rowerze z początku XX wieku marki A. Wollberg na trasie Paryż – Lipsk oraz samotna zimowa wędrówka z Łodzi do Paryża.

Studiował na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej i na Wydziale Artystycznym Instytutu Sztuk Pięknych w Lublinie. Dyplom uzyskał w 2002 r. pod kierunkiem prof. Sławomira Mieleszki.

—psc

Sztuka przesycona erotyką i ironią

Basia Bańda (ur. 1980)

Jest to artystka autentyczna i rozpoznawalna. Nie obawia się iść pod prąd. Prowokuje stylistyką, tematyką, a nawet tytułami dzieł, np. „Noga gwiazdora porno”, „Oskubany gryzie”, „Psycholek mnie bije”, żeby wymienić tylko najbardziej cenzuralne.

Podczas studiów na poznańskiej ASP w pracowni znakomitego konceptualisty Jarosława Kozłowskiego nie poddała się uczelnianym modom. Choć krzywi się na słowo „konceptualizm”, to ona sama, jej niezwykłe mieszkanie i wypełniające je prace stanowią konceptualne dzieło pod tytułem „Basia Bańda”.

W sztuce artystki, przesyconej erotyką i podszytej ironią, często pojawia się dominujący róż i czerwień.

Jest absolwentką malarstwa na poznańskiej ASP. Ma na swoim koncie wiele zbiorowych i indywidualnych wystaw w Polsce i Niemczech. Jej prace znajdują się w kolekcjach w naszym kraju i za granicą. Jest asystentką w Katedrze Sztuki Uniwersytetu Zielonogórskiego.

—psc

Polska wystawa na Madagaskarze

Jan Simon (ur. 1977)

Ten awangardowy artysta jest z wykształcenia psychologiem i socjologiem. Nie zdobył formalnego wykształcenia plastycznego. W 2002 r. na wystawie młodej polskiej sztuki w krakowskim Bunkrze Sztuki zaprezentował „Carpet Invaders” – grę komputerową, w której planszą był rzutowany na podłogę obraz dywanu. W 2003 r. zwrócił na siebie uwagę instalacją interaktywną „Bałwan”, gdzie o szybkości projekcji decydowała siła głosu widzów. Od tego czasu uczestniczył w kilku indywidualnych oraz zbiorowych wystawach polskich i zagranicznych.

Jednym z motywów w twórczości Simona jest zagłada cywilizacji. W filmie „Odlot” z 2003 r. w Krakowie wylatują w niebo wieże zabytkowych budynków. W 2004 r. w pracy „Kanał” ulokował pod kratką ściekową aparaturę odtwarzającą głos Chaplina naśladującego Hitlera. Dzieło to nawiązywało do lęków mieszkańców Górnego Śląska, że po wejściu Polski do Unii Europejskiej Niemcy przejmą ich nieruchomości.

Poprzednia
1 2 3 4

Przeczytaj więcej o:  dziesiątka, kompas, młodej, pierwsza, sztuki

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nieodkryte obrazy Chełmońskiego

Na aukcji w Niemczech obraz Józefa Chełmońskiego został wystawiony z ceną 3 tys. euro. Kupiono go za 300 tys. euro >>