REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Przegląd prasy

Przegląd prasy

Między świętem a strachem

guu 25-05-2009, ostatnia aktualizacja 25-05-2009 12:21

"Między świętem a strachem" - tak o przygotowaniach do środowego finału piłkarskiej Ligi Mistrzów w Rzymie między Barceloną a Manchesterem United pisze dziennik "La Repubblica".

Gazeta podkreśla, że pracom organizacyjnym towarzyszą olbrzymie obawy o bezpieczeństwo w związku z przyjazdem dziesiątek tysięcy kibiców, w tym 5 tysięcy Anglików, nie mających biletów na mecz.

Według zapowiedzi policji i władz znaczna część Wiecznego Miasta zostanie niemal całkowicie sparaliżowana, a wszędzie obowiązywać będą surowe środki bezpieczeństwa.

Już teraz, na dwa dni przed meczem, włoska stolica zaczyna przypominać twierdzę. Ogółem porządku ma pilnować 10 tysięcy funkcjonariuszy wszystkich formacji.

Rzymski dziennik wśród osobistości przybywających na finał LM wymienia króla Hiszpanii Juana Carlosa oraz premiera Jose Luisa Rodrigueza Zapatero. Zaś zespołowi z Manchesteru -odnotowuje - nie będzie kibicować szef rządu Gordon Brown, lecz minister sportu. Rodzinę królewską reprezentować będzie książę William. Na trybunie Stadionu Olimpijskiego zasiądzie także premier Włoch Silvio Berlusconi.

Przy włoskim ministerstwie spraw wewnętrznych już działa całodobowy sztab operacyjny, czuwający nad przebiegiem przygotowań. To będzie "najbardziej gorący" tydzień w Rzymie -zapowiada "La Repubblica" podkreślając, że chodzi nie tylko o rekordowe upały, które nękać mają miasto co najmniej do środy włącznie.

W stolicy już są brytyjscy policjanci, którzy mają pomóc włoskim kolegom w zapewnieniu porządku i bezpieczeństwa. We wtorek, zapewne ku zdumieniu wielu rzymian,rozpoczną oni patrolowanie całego miasta. Wspierać ich będą agenci Scotland Yardu i hiszpańskiej Guardia Civil.

To, czego można już być obecnie pewnym - podkreśla prasa - to gwarantowany chaos w środę; pozamykane ulice, wzmocnione patrole w najważniejszych punktach miasta, większa niż zwykle ochrona zabytków i najważniejszych miejsc odwiedzanych przez turystów, takich jak Panteon, Plac Hiszpański, Piazza Navona.

Kibice będą pilnowani od chwili przybycia do Rzymu. Wzmocniono ochronę obu rzymskich lotnisk - Fiumicino i przede wszystkim Ciampino, gdzie ma wylądować 150 samolotów z fanami obu drużyn. Przywiezie ich także 500 autokarów.

"Czerwony alarm" dla Rzymu zacznie obowiązywać we wtorek rano wraz z przybyciem pierwszych zorganizowanych grup kibiców z Manchesteru i Barcelony - dodaje "Corriere della Sera". Gazeta ta poinformowała także, że straż miejska w działania prewencyjne zaangażowała proboszcza parafii, położonej tuż koło stadionu. W kazaniu z ambony ksiądz mówił podczas niedzielnej mszy o utrudnieniach, z jakimi muszą liczyć się mieszkańcy okolicy i apelował o cierpliwość.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kapitan zły, kapitan dobry

Włochów urzekła opowieść o dwóch kapitanach — pisze wieloletni korespondent Reutera w Rzymie, Philip Pullella >>