REKLAMA

Upadłość konsumencka

Raz w życiu będzie można prosić o finansową drugą szansę

Michał Kosiarski 22-02-2008, ostatnia aktualizacja 22-02-2008 00:28

Osoby fizyczne, które nie radzą sobie ze spłatą długów, będą mogły ogłaszać upadłość. Ale nie wszystkie

Obecnie nie można ogłosić upadłości osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej, czyli jest konsumentem. To ma się jednak zmienić.

Do Sejmu trafił właśnie projekt nowelizacji prawa upadłościowego i naprawczego przygotowany przez Klub Poselski Platformy Obywatelskiej. Przewiduje on możliwość ogłoszenia upadłości przez osoby fizyczne, które mają np. problemy ze spłacaniem zadłużenia. Platforma już w poprzedniej kadencji Sejmu miała taki projekt, ale z powodu skrócenia kadencji prace legislacyjne nad nim się nie zakończyły. Teraz posłowie PO wnieśli go jeszcze raz.

Nie wszyscy dłużnicy będą mogli liczyć na dobrodziejstwa nowej ustawy. Nie obejmie ona bowiem osób, które celowo nadmiernie się zadłużyły. Nie skorzystają na niej też oszuści, miłośnicy gier hazardowych, a także ci, którzy płacą alimenty.

– To ustawa dla ludzi uczciwych, którzy nie z własnej winy znaleźli się w trudnej sytuacji ekonomicznej – mówi Tadeusz Aziewicz, poseł PO i sprawozdawca projektu w poprzedniej kadencji Sejmu. – Przewiduje ona sytuacje, gdy np. niewypłacalność jest następstwem długotrwałej choroby dłużnika (lub kogoś z jego rodziny), trwałej utraty zdolności do pracy, trwałego, ale niezawinionego bezrobocia albo utraty części majątku z przyczyn losowych. Na akt łaski nie mogą jednak liczyć osoby, które doprowadziły do śmierci i kalectwa innych i muszą im z tego powodu wypłacać renty.

– Chodzi o znalezienie konsensusu pomiędzy wierzycielami a konsumentami, którzy nie mogą spłacić długów na skutek niezawinionych przez siebie okoliczności – tłumaczy Aziewicz.

Zapobiec nadużyciom ma przepis, że upadłość konsumencką będzie można ogłosić tylko raz w życiu.

Instytucja upadłości konsumenckiej funkcjonuje w wielu państwach, w tym USA, ale nie ma jednolitego wzorca. W Unii Europejskiej również wiele państw wprowadziło ten rodzaj upadłości, ale żadne regulacje unijne nie zobowiązują do tego Polski.

Z szacunków Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że rocznie może być od 50 do 300 tys. wniosków o upadłość. Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową w 2007 r. przeprowadził analizy ekonomiczne wprowadzenia tego rodzaju upadłości w Polsce.

Za wprowadzeniem upadłości konsumenckiej może przemawiać szybkie tempo wzrostu ilości i wysokości kredytów (w tym mieszkaniowych). Projekt PO przewiduje, że sprawy upadłościowe konsumentów rozpatrywałyby sądy. Z wnioskiem będzie mógł wystąpić zarówno sam dłużnik, jak i jego wierzyciel. Złożenie wniosku nie spowoduje jednak, że przestaną biec odsetki od wymagalnych wierzytelności.

Będą też dwa modele upadłości. Pierwszy to bankructwo z możliwością zawarcia ugody. Jeśli zawarcie ugody nie będzie możliwe, to wtedy będą dwa warianty upadłości w celu likwidacji majątku – z szansą ustalenia sądowych warunków spłaty albo bez takiej możliwości. Aby skorzystać z sądowego planu spłat, dłużnik musiałby wykazać, że niewypłacalność nastąpiła nie z jego winy. Na sądowe spłaty nie mogłyby też liczyć osoby skazane za niektóre przestępstwa (związane z finansami), osoby zaciągające zobowiązania w celach spekulacyjnych ani dłużnicy, którzy celowo wprowadzili w błąd wierzycieli.

Przeczytaj więcej o:  bankructwo, długi, konsumencka, upadłość

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Co trzeba wiedzieć o upadłości konsumenckiej

Nie każdy niewypłacalny konsument może liczyć na ogłoszenie swej upadłości. Ten gorzki przywilej nie oznacza też umorzenia wszystkich długów >>