Prezydent może zawetować ustawę oświatową
Sztandarowy pomysł PO na edukację - obniżenie wieku szkolnego - jest zagrożony, bo prezydent może zawetować ustawę oświatową. Głowie państwa nie podobają się propozycje decentralizacyjne - informuje "Gazeta Wyborcza".
Platforma chce m.in. zmniejszyć uprawnienia kuratorów sprawujących rządowy nadzór nad szkołami - samorząd miałby przekazywać szkoły stowarzyszeniom bez zgody kuratora. Jak wyjaśnia wiceszef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki, może to doprowadzić do nadmiernej swobody programowej w regionach.
"Można sobie wyobrazić, że w jakimś regionie treści historyczne byłyby przekazywane nie z punktu widzenia polskiej, lecz np. niemieckiej racji" - mówi Kownacki na łamach "GW".
Dziennik wyjaśnia, że prezydent wprost weta nie zapowiada. Niedawno jednak przyjął działaczy ZNP, którzy protestują przeciw decentralizacyjnym zapisom w ustawie i planuje "oświatowy okrągły stół".
"Prezydent nie czyha na każdą ustawę, weto to ostateczność" - zastrzega Kownacki.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook
co to jest?
