REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Wirtualne życie towarzyskie

Marcin Rafałowicz 06-04-2010, ostatnia aktualizacja 06-04-2010 07:29
źródło: Rzeczpospolita

Monika Dreger, psycholog z Warszawskiej Grupy Psychologicznej

Rz: Z badań psychologów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego wynika, że 98 proc. studentów korzysta z komunikatorów internetowych, a ponad połowa używa ich codziennie. Internet zbliża ludzi?

Monika Dreger: Teoretycznie ułatwia kontakty, ponieważ mamy dostęp do większej liczby osób i możemy nawiązać rozmowę w dowolnym momencie. Jednak ta forma komunikacji to także zagrożenie zagrzebaniem się w tej sztucznej rzeczywistości. Rozmawiając przez Internet, mamy coraz mniejszą ochotę na spotkanie, bo pewne potrzeby zaspokajamy wirtualnie. To może być szczególnie groźne dla studentów.

Dla studentów? Dlaczego akurat dla nich?

Studia to powinien być czas nawiązywania wielu znajomości. Po ukończeniu szkoły zaczynamy pierwszą pracę i nie jest to już takie proste. Często pracujemy w małych firmach, w których nie ma zbyt wielu możliwości poznania kogoś nowego.

Dlaczego ten sposób kontaktu miałby być gorszy od tradycyjnego?

To jest inna forma niż spotkanie twarzą w twarz. Już sam sposób prowadzenia rozmowy jest odmienny. Przeważnie piszemy do siebie krótkimi, prostymi zdaniami. Zaspokoimy w ten sposób potrzebę kontaktu towarzyskiego, ale nie zapewni nam to poczucia bliskości. Nie jest to rozwiązanie dla osób nieśmiałych, a z moich doświadczeń wynika, że wielu młodych ludzi ma trudności z nawiązywaniem znajomości, odnalezieniem się w grupie, a także z komunikacją z płcią przeciwną.

Ale nieśmiałej osobie łatwiej napisać do kogoś, niż się odezwać. Dlaczego miałaby z tego nie skorzystać?

Bo to jest zaledwie proteza, która da tylko namiastkę prawdziwego kontaktu. Nie stworzymy w ten sposób na przykład nowego związku. Oczywiście, zdarza się, że dwie osoby poznają się w Internecie i tworzą udaną parę, ale tak się dzieje głównie za sprawą specjalnych portali. Pamiętajmy też, że ten sposób poznawania nowych ludzi niesie ze sobą wiele zagrożeń.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

3 mln emerytów mogą dostać kolejną podwyżkę

Jeśli Trybunał Konstytucyjny podważy kwotową waloryzację rent i emerytur, budżet zapłaci dodatkowo 1,8 mld zł >>