REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Ważne to, co można posiadać i co jest przyjemne

Renata Czeladko 15-07-2009, ostatnia aktualizacja 15-07-2009 21:16

Co jest dla ciebie w życiu najważniejsze?

Antoni Karśnicki: Wiara i miłość wobec rodziny oraz przyjaciele. To są sprawy, na których zależy mi najbardziej.

Wymieniłeś wiarę. A akurat wiara, podobnie jak odpowiedzialność, sprawiedliwość, uczciwość są mało cenione wśród twoich rówieśników. Jak sądzisz dlaczego?

To dość oczywiste, ponieważ media i generalnie współczesna kultura tak ukierunkowują młodych ludzi, że widzą bardziej tę przyjemną stronę życia. To, że można tylko z niego czerpać, a mało z siebie dawać. Bo to nie jest już promowane przez świat zewnętrzny.

Skąd to przekonanie?

We wzorcach kulturowych, które obserwujemy w telewizji – a ona jest głównym źródłem wiedzy o świecie dla młodych ludzi – człowiekiem sukcesu jest osoba piękna i bogata, a niekoniecznie poświęcająca się dla innych. Taki jest wzorzec. Ja się z nim nie zgadzam, ale wydaje mi się, że jest on dość popularny.

Według ciebie idealne życie to…

Życie w zgodzie ze swoim sumieniem, przekonanie, że to, co się robi, jest właściwe.

A jakie nastawienie do życia jest modne wśród twoich kolegów?

Ważne jest to, co w życiu można posiadać i co jest przyjemne.

Czemu nie stawia się np. na odpowiedzialność czy uczciwość wobec siebie?

To dobre pytanie. Właśnie z grupą osób z Uniwersytetu Szczecińskiego chcemy zorganizować debatę na temat wartości i sami się nad tym zastanawialiśmy, dlaczego tak się dzieje. Na pewno ma to pewien związek z tym, że młodzi ludzie nie mają w swoim życiu autorytetów. A jeśli mają, to są to osoby, które nie promują tych wymienionych wartości. To są właśnie te autorytety z telewizji.

Wielu młodych wskazuje osoby znane z telewizji jako te, które ceni: Jerzego Owsiaka, Kubę Wojewódzkiego, Szymona Majewskiego. Utożsamiasz się z którąś z tych osób?

Jedynie pana Owsiaka w pewien sposób cenię, bo to jest osoba, która funkcjonuje w naszym życiu i coś słusznego robi. Ale gdybym miał odpowiadać na pytanie, kto jest moim autorytetem, na pewno bym go nie wskazał.

A kogo?

Jana Pawła II. Za to, jakim był człowiekiem, za jego nauki i to, że był zawsze konsekwentny i nie zmieniał zdania. Napisał też wiele książek, które czytałem. Uważam też, że to, co on zrobił, jest rzeczywiście ponadczasowe. A to, co robią dziś postacie znane z telewizji, ponadczasowe – moim zdaniem – na pewno nie jest.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

3 mln emerytów mogą dostać kolejną podwyżkę

Jeśli Trybunał Konstytucyjny podważy kwotową waloryzację rent i emerytur, budżet zapłaci dodatkowo 1,8 mld zł >>