REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Święto 1 Maja wiecznie żywe

Jarosław Stróżyk 29-04-2009, ostatnia aktualizacja 01-05-2009 12:06
Lewica w Kielcach
autor: Michał Walczak
źródło: Fotorzepa
Lewica w Kielcach
Robotnicy i rolnicy zdaniem Polaków w największym stopniu zasługują na miano ludzi pracy – wynika z sondażu GfK Polonia dla „Rz”. Zaraz po nich uplasowali się pracownicy sklepów, usług oraz służb mundurowych. Badanie przeprowadzono od 24 do 26 kwietnia, na reprezentatywnej próbie 1000 osób metodą wywiadu bezpośredniego.
źródło: Rzeczpospolita
Robotnicy i rolnicy zdaniem Polaków w największym stopniu zasługują na miano ludzi pracy – wynika z sondażu GfK Polonia dla „Rz”. Zaraz po nich uplasowali się pracownicy sklepów, usług oraz służb mundurowych. Badanie przeprowadzono od 24 do 26 kwietnia, na reprezentatywnej próbie 1000 osób metodą wywiadu bezpośredniego.
Lewica w Kielcach
autor: Michał Walczak
źródło: Fotorzepa
Lewica w Kielcach

Według Polaków ludźmi pracy są robotnicy, rolnicy i sprzedawcy. Właściciele firm, prezesi i urzędnicy na takie miano już nie zasługują. – To stereotypy rodem z PRL – oceniają socjolodzy

Aż 74 proc. Polaków chce obchodzić Święto Pracy – wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rz". Według ankietowanych najlepszą datą, by je uczcić, jest 1 maja. Uważa tak 78 proc., przeciwnego zdania jest 12 proc.

- Jesteśmy bardzo mocno przywiązani do tradycji fetowania pracy – komentuje prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Przez wiele lat przekonywano nas, że na cześć pracy powinno być obchodzone specjalne święto, i do tej myśli się przyzwyczailiśmy.

Nęckiego nie dziwi, że chcemy Święta Pracy 1 maja. – Mogłoby być obchodzone w każdym innym dniu roku, ale skoro zawsze było 1 maja, to po co to zmieniać? – pyta.

Pracowity jak Polak?

Jak wynika z sondażu, Polacy mają wysokie mniemanie o swojej pracy. Aż 78 proc. ankietowanych twierdzi, że pasuje do nich określenie "człowiek pracy". Przeciwnego zdania jest 18 proc.

– Wciąż trochę żyjemy mitem o wyjątkowej pracowitości Polaków. Tymczasem, jak pokazują badania, jesteśmy na jednym z ostatnich miejsc, jeśli chodzi o aktywność zawodową, w Unii Europejskiej – mówi "Rz" prof. Antoni Dudek, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego zdaniem tak wysokie przywiązanie Polaków do 1 maja wynika nie tylko z działań komunistycznej propagandy, która zawsze przywiązywała dużą wagę do tego święta. – W PRL 1 maja był dniem, w którym oprócz pochodów odbywały się różne festyny, a do sklepów trafiało więcej niż zwykle towarów – przypomina prof. Dudek. Trudno się dziwić, że ludziom nie kojarzył się źle. A obecnie stał się częścią długiego majowego weekendu, co również wpływa na jego popularność.

Robotnicy – tak, urzędnicy – nie

Eksperci oceniają jako stereotypowe odpowiedzi na pytanie, do jakich grup zawodowych pasuje określenie "człowiek pracy". Ankietowani najchętniej wskazywali: robotników (88 proc.), rolników (73 proc.), pracowników sklepów (53 proc.), pracowników usług (45 proc.) oraz służb mundurowych (43 proc.). Na szarym końcu znaleźli się urzędnicy i właściciele firm (po 29 proc.), kadra zarządzająca (23 proc.) i prezesi dużych firm (22 proc.).

– To bardzo tradycyjne i niewiele mające wspólnego z rzeczywistością zestawienie – uważa Nęcki. – Na przykład menedżerowie często pracują po kilkanaście godzin dziennie, trudno więc powiedzieć, że nie są ludźmi pracy.

Zdaniem językoznawcy prof. Jerzego Bralczyka z Uniwersytetu Warszawskiego takie wyniki są też pokłosiem naszej tradycji językowej. – Kiedy mówimy o pracy, to kojarzy nam się ona z pracą fizyczną. Dlatego za ludzi pracy uważamy głównie robotników i rolników – mówi "Rz" Bralczyk. – Przez lata inteligencja kojarzyła się z tradycją szlachecką, później w PRL przyprawiano jej gębę, dzieląc pracowników na zwykłych i umysłowych, co miało sugerować, że ci drudzy pracują mniej.

Ważny dzień

1 maja jest dla Polaków jednym z najważniejszych świąt państwowych – uważa tak 26 proc. ankietowanych. Wyżej cenią tylko Święto Niepodległości 11 listopada (52 proc.) i rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja (48 proc.). Mniej ważne dla badanych okazały się m.in. rocznica wybuchu II wojny światowej 1 września (25 proc.), Dzień Zwycięstwa 8 maja (11 proc.) czy rocznica wybuchu powstania warszawskiego 1 sierpnia (8 proc.).

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

3 mln emerytów mogą dostać kolejną podwyżkę

Jeśli Trybunał Konstytucyjny podważy kwotową waloryzację rent i emerytur, budżet zapłaci dodatkowo 1,8 mld zł >>