REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Rodzice: stop pornografii

Jarosław Stróżyk 30-03-2009, ostatnia aktualizacja 30-03-2009 00:55
Stojak z prasą erotyczną w punkcie sprzedaży Ruchu
źródło: www.twojasprawa.org.pl
Stojak z prasą erotyczną w punkcie sprzedaży Ruchu
Salonik
autor: Seweryn Sołtys
źródło: Fotorzepa
Salonik "Ruchu"
Redakcja poleca:

Założyciele stowarzyszenia "Twoja sprawa" chcą chronić dzieci przed wulgarną erotyką i domagają się, by zniknęła z półek sklepów i kiosków w pobliżu szkół

Stowarzyszenie, które chce walczyć z nachalnym eksponowaniem pornografii, powstało w Warszawie, ale tworzą je ludzie z całego kraju. – Idąc do kiosków lub salonów prasowych, odbiorca, czy tego sobie życzy, czy też nie, natknie się na dział z pornografią – mówi "Rz" Rafał Porzeziński ze stowarzyszenia. – A przecież bardzo często jest ona umieszczona np. tuż obok pism dla dzieci czy półek, na których znajdują się słodycze czy napoje. Postanowiliśmy z tym walczyć – dodaje.

Do działania zachęcił ich sukces akcji "Józefów bez pornografii". Dwa lata temu 300 mieszkańców tej podwarszawskiej miejscowości rozpoczęło bojkot sklepów i kiosków, w których eksponowane były pisma pornograficzne.

Pomysł narodził się po głośnej sprawie Ani z Gdańska, która popełniła samobójstwo, bo molestowali ją koledzy. W wyniku akcji wiele miejscowych sklepów zrezygnowało ze sprzedaży pornografii.

– Nasze stowarzyszenie tworzy wiele osób, które zaangażowały się w tamtą akcję. Teraz jednak ma ona już wymiar ogólnopolski – mówi Porzeziński.

Stowarzyszenie założyło stronę internetową www.twojasprawa.org.pl, na której będzie informować o przebiegu akcji. "Ma ona za zadanie połączyć siły ludzi myślących tak samo. Ma być głośnym "nie zgadzam się!" skierowanym do ludzi, którzy myślą, że w reklamie i innych przekazach można sobie pozwolić na wszystko – piszą na niej organizatorzy akcji.

Na razie zachęcają do wysyłania gotowych listów protestacyjnych do prezesa i członków zarządu państwowej firmy Ruch, do której należy wiele punktów sprzedaży prasy.

– Z pewnością żaden z członków władz Ruchu nie chciałby, aby jego dzieci miały styczność z pornografią i wulgarną erotyką, jaką można zobaczyć na zdjęciach zrobionych w salonikach firmy – mówi Porzeziński.

Na stronie są zamieszczane takie zdjęcia zrobione w salonach prasowych i kioskach należących do Ruchu w całej Polsce. Stowarzyszenie zachęca też do przysyłania kolejnych.

Propaguje także akcję "Czyścimy okolice szkół", w ramach której rodzice dbają, aby w okolicy szkoły, do jakiej uczęszczają ich dzieci, nie było punktów sprzedaży pornografii.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Po debacie sieć mniej ufa Tuskowi

Prawie połowa internautów uważa, że debata na temat ACTA służyła głównie ratowaniu wizerunku premiera >>