Afera sopocka
Karnowski chce referendum
- Proszę państwa, abyście w drodze referendum wypowiedzieli się w mojej sprawie - powiedział prezydent Sopotu Jacek Karnowski.
- Podporządkuję się każdej decyzji mieszkańców Sopotu. Bez waszego wsparcia nie mogę dalej rządzić - zapewnił Karnowski, prosząc jednocześnie Sopocian o zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum. "Potrzebujemy trzy tysiące podpisów" - stwierdził i zaapelował o udział w głosowaniu. "Żeby referendum było wiążące potrzeba 30-procentowej frekwencji" - zaznaczył.
- Jestem pewien swojej niewinności, gorąco wierzę w oczyszczenie mojego nazwiska - oświadczył Karnowski.
Gdańska prokuratura postawiła Karnowskiemu osiem zarzutów, w tym siedem korupcyjnych.
PiS: pomożemy w organizacji
- Cieszymy się, że Karnowski chce zrobić referendum, o które apelujemy od lipca ubiegłego roku - powiedziała pełnomocnik PiS w Sopocie Aleksandra Jankowska.
Dodała jednak, że spodziewała się ze strony prezydenta Sopotu podania się do dymisji, "bo pod względem etycznym byłoby to najlepszym rozwiązaniem".
Jankowska zapewniła, że "przy organizacji i przeprowadzeniu referendum PiS będzie współpracował z PO". Liderka PiS w Sopocie ma nadzieję, że głosowanie w sprawie przyszłości Karnowskiego "pozwoli oczyścić Sopot".















