REKLAMA

Sąd Najwyższy

Prawo silniejsze niż DNA

Marek Domagalski 12-01-2012, ostatnia aktualizacja 18-03-2012 12:39

Spór o ojcostwo mogłoby przeciąć badanie genetyczne, ale sąd nie musi z niego korzystać. Nie musi też grozić matce, że odmowa poddania się badaniu DNA może przemówić na korzyść ojca

Brak zgody matki na badanie krwi może uzasadniać domniemanie, że mężczyzna, tak jak twierdzi,  nie jest ojcem. Musiałby on jednak wykazać, że ojcostwo innego mężczyzny jest bardziej prawdopodobne. To sedno najnowszego wyroku Sądu Najwyższego (sygnatura akt: II CSK 87/11).

Jan L. wystąpił ze sprawą o zaprzeczenie jego ojcostwa kilkunastoletniej dziewczynki (w tej chwili już pełnoletniej). Formalnie sprawę założyła prokuratura, gdyż ojciec może to uczynić tylko przez pół roku od dowiedzenia się o urodzeniu dziecka. Prokuratura występuje, jeżeli wymaga tego dobro dziecka albo ochrona interesu społecznego (art. 86 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).  Tym razem najwyraźniej uznała, że zachodzą takie przesłanki.

Sądy niższych instancji ustaliły, że Jan i Maria L. poznali się w maju 1990 r., a w czerwcu zaczęli się spotykać  i współżyć. W październiku Maria L. powiedziała mężczyźnie, że jest z nim w ciąży, ślub wzięli na początku stycznia, a dziecko urodziło się w połowie lipca. Na skutek nieporozumień nigdy nie zamieszkali razem, utrzymywali jedynie sporadyczne kontakty, a rozwód dostali dwa lata później. Jan L. nigdy nie nawiązał kontaktu z córką, nie wykonywał władzy rodzicielskiej, spotykał się z Marią L. tylko na kolejnych sprawach sądowych o alimenty, a dzieckiem zajmowała się wyłącznie matka. Kilkakrotnie uzależniał udzielenie dodatkowej pomocy od zgody matki na przeprowadzenie badań DNA w celu potwierdzenia jego biologicznego ojcostwa, ale matka się na to nie zgodziła. Sam  Jan L. tłumaczył zaś, że chce uzyskać potwierdzenie ojcostwa, aby być pewnym, że po jego śmierci  majątek odziedziczy jego biologiczny potomek.

Sądy niższych instancji w trakcie procesu oddaliły wniosek o przeprowadzenie badań genetycznych, uzasadniając, że wskazywanego przez Jana L. interesu majątkowego (można go zresztą  zrealizować, sporządzając odpowiedni testament) nie można utożsamiać z interesem społecznym, który mógłby uzasadniać powództwo o zaprzeczenie ojcostwa.

Odmowa dopuszczenia dowodu z DNA była głównym zarzutem kasacji, ale Sąd Najwyższy go nie podzielił. Zdaniem SN odmowa matki poddania się badaniu nie oznacza, że Jan L. może nie być ojcem, skoro sam tego nie wykluczał, a uznał fakt współżycia z Ewą L. w okresie koncepcyjnym. Nie twierdził też, że z powodów zdrowotnych nie mógł być ojcem bądź że matka w owym okresie obcowała z innym mężczyzną, którego ojcostwo jest bardziej prawdopodobne. Wyrok SN  jest ostateczny.


Przeczytaj więcej o:  DNA, Prawo rodzinne, zaprzeczenie ojcostwa

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

On ma rozwód, a ona nie

Stanisław S. z Katowic ma prawomocny wyrok rozwodowy, tymczasem żona wymachuje mu przed nosem wyrokiem, który... odmawia mu rozwodu >>