Masz pytanie
Czy można eksmitować dziecko z domu?
- Wymeldowanie tylko po dobrowolnej wyprowadzce
- Czy w dowodzie musi być adres zameldowania?
- Czy wymeldowanie ochroni przed spłatą długu?
- Co właściciel i najemca mają do meldunku
- Wyjeżdżający muszą mieć do czego wracać
- Wymeldowany z darowanego lokum straci ulgę
- Właściciel lokalu stroną sprawy meldunkowej
- Czy istnieje możliwość wymeldowania i eksmisji córki? Sprawia ogromne problemy domownikom. Nie chce zarabiać na siebie i kradnie pieniądze z domu.
Przepisy oczywiście dają możliwość pozbycia się i wymeldowania niechcianych lokatorów, jednak w praktyce nie jest to łatwe. Podobnie jest w sytuacji przedstawionej przez czytelnika. Czytelnik może pozbyć się córki z lokalu, jeśli przez dłuższy czas córka w nim nie przebywa lub gdy sąd nakaże jej eksmisję.
Obowiązek meldunkowy
Obowiązek meldunkowy wynika z ustawy o ewidencji ludności. Zasadą jest, że osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej musi się zameldować.
Jednak rodzice nie muszą meldować w lokalu swojego potomka. Już samo zgłoszenie urodzenia dziecka, dokonane we właściwym urzędzie stanu cywilnego, zastępuje zameldowanie.
Zameldowanie jest tylko formalnością potwierdzającą zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Gorzej przedstawia się sytuacja z wymeldowaniem. Zgodnie z przepisami, do wymeldowania powinno dojść w przypadku:
> opuszczenia przez osobę miejsca pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca,
> śmierci osoby (w tym wypadku samo zgłoszenie zgonu, dokonane w urzędzie stanu cywilnego, zastępuje czynność wymeldowania).
Organ gminy wydaje decyzję w sprawie wymeldowania na wniosek strony lub z urzędu. Oznacza to, że wniosek może złożyć tylko ten, kto ma w tym interes prawny (w tym wypadku rodzina czytelnika) lub obowiązek.
Wniosek musi być jednak uzasadniony.
Gdy córka nie jest pełnoletnia
Jeżeli córka nie jest pełnoletnia, usunięcie jej z lokalu będzie niemożliwe. Przeszkodą będą przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Zasadą jest, że dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod opieką i władzą rodzicielską. Należy przez to rozumieć, że rodzice zobowiązani są do wspierania dziecka i wykonywania pieczy nad jego osobą i majątkiem. Natomiast władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak wymaga tego dobro dziecka i interes społeczny.
Rodzice nie mogą zatem wbrew zasadom kodeksu próbować usunąć dziecka z lokalu, przynajmniej do momentu, gdy nie osiągnie ono pełnoletności. Do tego czasu zobowiązani są do zaspokojenia jego podstawowych potrzeb życiowych (zapewnienie mu wyżywienia oraz dachu nad głową).
Gdy córka jest pełnoletnia
Jeśli córka jest pełnoletnia (a tak najprawdopodobniej jest w sytuacji czytelnika), to w grę wchodzi jeszcze tzw. obowiązek alimentacyjny. Polega on na konieczności dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania. Obciąża on krewnych w linii prostej (rodzic, dziecko) oraz rodzeństwo.
Rodzice i dzieci są związani obowiązkiem alimentacyjnym praktycznie do końca życia, jeśli pociechy się nie usamodzielnią.
UwagaRodzice mogą zwolnić się z obowiązku alimentacyjnego względem pełnoletniego dziecka, jeżeli jest on połączony z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu samodzielnego utrzymania się.
Eksmisja z lokalu
W świetle przepisów prawa, córka jest lokatorem, natomiast rodzice są właścicielami lokalu.
Właściciel lokalu ma możliwość wyeksmitowania uciążliwego lokatora jeżeli:
> zaniedbuje swoje obowiązki mieszkaniowe prowadzące do powstania szkód,
> niszczy urządzenia przeznaczone do wspólnego korzystania przez mieszkańców,
> lub wykracza w sposób rażący przeciwko porządkowi domowemu.
Zatem, jeśli pełnoletnia córka działa na szkodę mieszkańców i zakłóca porządek domowy, rodzina ma podstawy do jej eksmisji.
Powództwo o eksmisję może wytoczyć członek rodziny zamieszkujący lokal lub właściciel, lokator innego lokalu znajdującego się w tym samym budynku. W podstawie pozwu o eksmisję należy wskazać rażące i uporczywe łamanie porządku domowego, które to zachowanie utrudnia korzystanie z lokalu.















