Internet i komputery
Użytkownicy YouTube zachowają anonimowość
Serwis YouTube, który musi udostępnić dane o oglądalności serwisu koncernowi Viacom, będzie mógł ukryć tożsamość swoich użytkoników. Viacom i kilka innych koncernów domagają się od serwisu miliarda dolarów za naruszenie praw autorskich.
Viacom twierdzi, że YouTube masowo wykorzystywał internet do "świadomego naruszania" praw autorskich programów produkowanych przez Viacom. Do takich programów należy np. "The Daily Show with Jon Stewart" nadawany na kanale Comedy Central oraz kreskówka "SpongeBob Squarepants" kanału Nickelodeon.
Viacom i inni powodowie twierdzą, że potrzebują danych użytkowniów serwisu żeby sprawdzić, czy materiały chronione prawami autorskimi nie są częściej oglądane niż pozostałe.
Wczoraj podpisali z YouTube porozumienie, gwarantujące użytkownikom anonimowość. Strona może zamieniać faktyczne dane personalne użytkowników na symboliczne. Szczegóły procedury mają zostać ustalone w ciągu najbliższego tygodnia.














