W 65. rocznicę tragedii Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej

Maciej Rosalak 10-07-2008, ostatnia aktualizacja 10-07-2008 11:41

11 lipca 1943 r.był dniem największej tragedii w dziejach stosunków Polaków i Ukraińców. Wykonując ludobójczy rozkaz OUN/UPA grupy nacjonalistów ukraińskich zamordowały wtedy najwięcej Polaków, niszcząc całe miejscowości i wyrzynając w potworny sposób ich mieszkańców

Dlatego dziś właśnie wydajemy – wraz z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa – dodatek poświęcony rzeziom na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, które miały tam miejsce również wcześniej i później.

Nie należy winić Ukraińców jako narodu za tę zbrodnię. Wielu z nich narażając życie pomagało polskim sąsiadom. Inni mordowali. Nie da się jednak wraz z ofiarami zbrodni pochować prawdy w zbiorowej mogile. To nic nie da ani nam, ani Ukraińcom. Na tym nie zbuduje się rzeczywistej przyjaźni, tak obu stronom potrzebnej. Nie zniknie nienawiść, która zatruła krew pobratymczą.

Rzeczpospolita