Akcja "Niewidoczni w Krakowie"
Tabliczki informacyjne z napisami w braille'u zostały zawieszone dziś w kilku punktach Krakowa m.in. w piekarni, kawiarni i muzeum.
Akcja, prowadzona przez Fundację Ekologiczną Arka, jest próbą przypomnienia, że są wśród nas niewidomi i słabowidzący.
- Chcemy pokazać, że osoby te mogą być aktywne w życiu społecznym, że są miejsca w Krakowie, w których niewidomi są mile widziani i zapraszani, gdzie spotkają się z pomocą - mówił Dariusz Paczkowski z Fundacji Ekologicznej Arka. Jak zaznaczył akcja ma bardziej wymiar symboliczny niż praktyczny.
Zdaniem samych niewidomych, akcja rozwieszania tabliczek jest ważniejsza dla osób zdrowych. "Żeby oni wiedzieli, że niewidomi są" - mówił dziennikarzom niewidomy Andrzej Sawicki. "Nam bardziej pomogłoby zlikwidowanie przycisków do otwierania drzwi w autobusach i tramwajach. Musimy najpierw poznać, że to tramwaj, jaki ma numer, znaleźć drzwi i jeszcze przycisk" - mówił Sawicki.
W Małopolsce do Polskiego Związku Niewidomych należy ponad 5 tys. osób o różnym stopniu niepełnosprawności. "Myślę, że dzięki takiej akcji ktoś z zewnątrz zauważy, zainteresuje się problemem, a nam pozwoli czuć się pewniej. My nie widzimy, ale potrafimy logicznie myśleć, chodzić, uczymy się, studiujemy, wykonujemy prace, które wykonują inni" - mówiła dyrektor Okręgu Małopolskiego PZN Elżbieta Bania.
Kraków jest kolejnym miastem po Bielsku Białej, w którym zorganizowany został happening "Niewidoczni w Krakowie".
Przyjazne dla niewidomych chce być Muzeum Narodowe w Krakowie. Galerie w Gmachu Głównym oraz Pałac Biskupa Erazma Ciołka już mogą po uprzednim zgłoszeniu zwiedzać niewidomi. Na przełomie lipca i sierpnia w budynkach tych mają się pojawić opisy muzealnych zbiorów w braille'u, a jesienią powinny ukazać się przewodniki dla niewidomych po pałacu oraz Galerii Sztuki Polskiej XX wieku.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook
co to jest?
