Polityka
Tusk nie przesłuchuje. Dymisji nie przewiduje
Donald Tusk spotkał się dziś z szefem dyplomacji Radosławem Sikorskim i ministrem finansów Jackiem Rostowskim. Wczoraj premier mówił, że nie będzie zmian w rządzie
Po spotkaniu z Rostowskim w kancelarii premiera odbywa się konferencja szefa rządu oraz obu ministrów.
- Te sto dni z punktu widzenia współpracy z oboma resortami to przede wszystkim przygotowanie Polski do negocjacji, które rozpoczną się w tym sezonie politycznym - finalne negocjacje dotyczące budżetu UE, a więc także (dotyczące) tych zapowiadanych, czy można powiedzieć wymarzonych przez nas, 300 mld (zł) na kolejną perspektywę budżetową dla Polski - poinformował Tusk.
Wczoraj powiedział, że na razie nie przewiduje żadnej rekonstrukcji swojego gabinetu. Przegląd resortów ma związek z tym, że w sobotę upływa 100 dni działania rządu koalicyjnego PO-PSL.
Zaznaczył, że nie będzie "przepytywał ani przesłuchiwał" swoich ministrów, ale będzie z nimi rozmawiał o tym, jak wygląda dorobek, a także omawiał plany poszczególnych ministerstw.
Zdaniem premiera wysiłki ministrów finansów i spraw zagranicznych przyczyniły się do tego, że nie doszło do politycznego podziału Europy na dwa kluby.
- Udało nam się zatrzymać mniej więcej w połowie drogi proces erozji UE i podziału na dwa kluby - podkreślił. Przyznał, że Polska chciała osiągnąć dużo więcej, ale - jego zdaniem - wynik naszych starań należy ocenić pozytywnie.
Premier poinformował, że nasz kraj przed przejęciem w lipcu szefostwa w Grupie Wyszehradzkiej przedstawi ambitną agendę jej ożywienia, tak by grupa powróciła do "poważnej gry". Tusk zauważył, że będzie to w kluczowym momencie, jeśli chodzi o negocjacje dot. nowego budżetu UE.
Ocenił, że dziś możemy z pełnym przekonaniem mówić, że Polska jest w gronie sześciu państw w Europie, z których opinią trzeba się liczyć. Dodał, że jeśli chodzi np. o kwestie wschodnie, Warszawa przygotowuje stanowiska dla innych stolic europejskich.
Jutro Tusk spotka się o godz. 9 z wicepremierem, szefem PSL Waldemarem Pawlakiem. Szef ludowców oświadczył, że w koalicji "jest dobra atmosfera, żeby znaleźć kompromis" w sprawie emerytur.
- Poproszę pana premiera Pawlaka o wyjaśnienie, skąd u niego ten nagły brak zaufania do ZUS, bo wcześniej nie nigdy nie sygnalizował tego problemu - zapowiedział Tusk.
Premier zapowiedział, że wszystkie zaplanowane spotkania z ministrami powinny odbyć się w ciągu 10 dni.















