REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Platforma jedzie na rekolekcje

12-03-2010, ostatnia aktualizacja 12-03-2010 09:57
Politycy PO
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Politycy PO

Parlamentarzyści PO w przyszły weekend wybierają się na coroczne dni skupienia. Tym razem do filipinów na Świętej Górze

W Gostyniu koło Poznania politycy mają pojawić się w przyszły weekend. – Pierwszy raz gościmy poza Małopolską, ale obiecuję krakowski akcent. To niespodzianka – mówi „Rz” poseł Ireneusz Raś, organizator spotkania, który w 2006 roku zainicjował dni skupienia dla wierzących parlamentarzystów PO.

W ubiegłym roku rekolekcje odwołano w ostatniej chwili z powodu sejmowego głosowania w sprawie finansowania partii. Tym razem ma obyć się bez takich niespodzianek. Choć Raś przyznaje, że przez zjazdy i wybory w niektórych powiatach, część polityków do Gostynia nie dotrze. – Spodziewamy się około 70 uczestników – zakłada.

U ojców filipinów, do których przyjadą politycy, obowiązuje zakaz używania telefonów komórkowych.

– Najwyżej na chwilę włączę telefon rano i wieczorem – planuje poseł Andrzej Gut-Mostowy.

Równie trudno jak z komórką będzie się rozstać z polityką. Kiedy w 2006 roku w krakowskich Łagiewnikach posłowie Platformy spotkali się po raz pierwszy i zostali przyjęci na audiencji przez kardynała Stanisława Dziwisza, w mediach zaczęto pisać o „kościele łagiewnickim” i przeciwstawiać go „toruńskiemu” – bliższemu politykom PiS.

– Znacznie bardziej dotkliwy od zakazu używania telefonów byłby nakaz milczenia – uważa Janusz Sepioł, małopolski senator PO. Jest przekonany, że politycy tego by nie wytrzymali. Sam na dni skupienia się nie wybiera, o ich terminie dowiedział się od „Rz”. – Nie mam nic przeciwko poważnej refleksji, ale jestem przeciwny łączeniu działalności konfesyjnej z polityczną – tłumaczy. – Czy dni skupienia muszą odbywać się akurat w gronie polityków?

Elżbieta Łukacijewska, europosłanka PO, także do Gostynia nie dotrze, bo będzie w tym czasie w Strasburgu. Ale okazję do „bycia z samym sobą i Najwyższym” ceni. – Refleksja zawsze się przydaje – podkreśla.

Zdaniem członków PO wyjazd nie zakłóci trwających w marcu prawyborów. Podkreślają, że skupienie bardzo się przydaje politykom. – Co roku organizujemy z Podhala wyjazd na rekolekcje do Rzymu. Także po to, żeby w spokoju przemyśleć ważne sprawy – mówi Gut-Mostowy.

W 2008 r., kiedy Platforma gościła w Tyńcu, prasa ujawniła menu przygotowane dla posłów. Były sery oblewane woskiem z cebulą i kminkiem, rolada z polędwicy wołowej, filety z kaczki św. Salomei z kluseczkami zakonnymi, a także karmazyn w sosie z białego wina i kaparów.

Tym razem dominować mają polskie potrawy przygotowane z produktów ekologicznych.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Bój o podatek od wydobycia miedzi i srebra

Przyjęte przez rząd zapisy mogą skutkować spadkiem inwestycji oraz zahamowaniem poszukiwań nowych złóż przez KGHM Polska Miedź >>