REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Mongolia: Kandydat opozycji wygrał w wyborach prezydenckich

ika 25-05-2009, ostatnia aktualizacja 25-05-2009 03:10

Mongolskiej opozycyjna Partia Demokratyczna (PD) ogłosiła, że Cachiagijn Elbegdordż - jej kandydat ubiegający się o urząd prezydenta - wygrał wybory.

Państwowa komisja wyborcza nie przedstawiła jeszcze oficjalnych rezultatów niedzielnego głosowania.

Elbegdordż w towarzystwie swych zwolenników wmaszerował na centralny plac Ułan Bator, gdzie u stóp pomnika Czyngis-chana świętował zwycięstwo.

Opozycjonista o fotel głowy państwa rywalizował z urzędującym prezydentem Nambarynem Enchbajarem z rządzącej Mongolskiej Partii Ludowo-Rewolucyjnej (MPLR).

Samo głosowanie przebiegło spokojnie. Władze obawiały się burzliwej powtórki z zeszłorocznych wyborów parlamentarnych, kiedy to w czasie protestów zginęło pięć osób, na kilka dni wprowadzono stan wyjątkowy, a prace parlamentu sparaliżowane zostały na kilka tygodni.

W lokalach wyborczych zainstalowano kamery, a komisja wyborcza wezwała media do niepodawania niepotwierdzonych informacji o zarzucanych fałszerstwach.

Frekwencja wyniosła blisko 65 proc., co uważa się za niską, gdyż we wcześniejszych wyborach sięgała ona nawet 80 proc.

Ewentualne zwycięstwo opozycji może powstrzymać zagranicznych inwestorów, chętnych do eksploatacji bogatych złóż surowców. Elbegdordż znany jest z przeciwnych obcokrajowcom wystąpień i - jak twierdzą analitycy - ma skłonności do populizmu.

Na szali przede wszystkim jest projekt Ojuu Tołgoj - największa w historii Mongolii inwestycja zagraniczna dotycząca wydobycia złóż złota i miedzi, szacowana na 3 mld dolarów.

Wstępna umowa między państwem a kompaniami Ivanhoe Mines i Rio Tinto czeka na akceptację parlamentarzystów.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Bój o podatek od wydobycia miedzi i srebra

Przyjęte przez rząd zapisy mogą skutkować spadkiem inwestycji oraz zahamowaniem poszukiwań nowych złóż przez KGHM Polska Miedź >>