REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Narzeczona Misiaka miała zarobić na stoczniowcach

pmaj 24-03-2009, ostatnia aktualizacja 24-03-2009 18:49
Tomasz Misiak
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Tomasz Misiak

Firma Ewy Mandziou, narzeczonej senatora Tomasza Misiaka miała wysłać zwalnianych stoczniowców do pracy we Francji

Port&Shipyard Services (Obsługa Portów i Stoczni), firma Mandziou była powiązana kapitałowo z Work Service SA - której akcjonariuszem jest senator Misiak. Dziś jest jej wyłączną własnością, ale mieści się pod tym samym adresem co większość spółek z grupy Work Service.

Misiak jest oskarżany o konflikt interesów. Pracował nad specustawą stoczniową, na której skorzystała jego firma. Dziś okazuje się, że nie tylko Work Service miał zarabiać na pracownikach upadającej stoczni.

Tomasz Misiak tłumaczy, że firma miała pośredniczyć w zatrudnianiu pracowników do małych stoczni we Francji. Kierunek francuski okazał się jednak niewypałem - bo na „eksport" stoczniowców nie pozwala tamtejsze prawo.

Polityka
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Macierewicz we władzach PiS

Antoni Macierewicz zamierza wstąpić do Prawa i Sprawiedliwości. Ma znaleźć się w ścisłych władzach partii - komitecie politycznym. >>