Polityka
SLD: oddaliśmy pieniądze Gudzowatemu
Pieniądze przekazane na konto SLD w 2000 roku przez Bartimpex i inne firmy związane z Aleksandrem Gudzowawtym zostały zwrócone.
Według "Superwizjera" TVN, firma Bartimpex, której właścicielem jest Aleksander Gudzowaty, przelała w 2000 roku na konta SLD milion złotych. Biznesmen powiedział stacji, że nie pamięta tego przelewu.
Gdy właściciel Bartimpeksu zapoznał się z kserokopią przelewu przyznał: - Wszystko się zgadza, oprócz pamięci. Po serii telefonów, udało mu się ustalić, że pieniądze rzeczywiście wysłano, ale Sojusz je zwrócił.
Rzecznik SLD Tomasz Kalita zwrócił uwagę, że darowizny na partie polityczne od osób fizycznych i prawnych były możliwe w świetle ówczesnego prawa.
Nie milion, a trzy
Jednak - jak podkreślił Kalita - po analizie sprawozdania finansowego SLD, gdy okazało się, że firma Gudzowatego prowadzi działalność międzynarodową, pieniądze od Bartimpeksu zostały firmie zwrócone.
Potwierdza to Edward Kuczera, były skarbnik Sojuszu, choć według niego kwota była większa. - SLD dostało na kampanię wyborczą w 2000 roku w sumie 3 miliony złotych od dwóch spółek Aleksandra Gudzowatego – mówił. Zapewniał jednak, że partia zwróciła te pieniądze (choć bez odsetek z pięciu miesięcy)
Według niego Sojusz przelał z powrotem na rachunek bankowy Bartimpexu milion, a na konto firmy Karpaty (również powiązanej z Gudzowatym; w jej władzach zasiadał wówczas przyszły premier Marek Belka) – dwa miliony.















