REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Kolejne zmiany w agencjach

Józef Matusz 23-03-2009, ostatnia aktualizacja 23-03-2009 03:12
autor: Danuta Matloch
źródło: Rzeczpospolita

Niepokój w koalicji narasta. Minister rolnictwa Marek Sawicki czyści agencje rolne z ludzi Platformy Obywatelskiej i... Waldemara Pawlaka

W piątek minister rolnictwa Marek Sawicki odwołał związanego z PO wiceprezesa Agencji Nieruchomości Rolnych Jacka Podlewskiego. Zmusił też do dymisji prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa Dariusza Wojtasika. Jaki miał powód?

Sawicki zarządził kontrolę w Agencji Nieruchomości Rolnych. Od jej wyniku uzależnia wniosek do prokuratury

Jak ustaliła „Rz”, ANR miała wykupić od członków najbliższej rodziny Podlewskiego grunty na prawie pierwokupu, z którego niezwykle rzadko się korzysta. Stawka transakcji miała przewyższać ceny rynkowe. Minister rolnictwa zarządził w tej sprawie kontrolę. – Od wyników kontroli zależy, czy skierowany zostanie wniosek do prokuratury – mówi „Rz” Marek Sawicki.

Podlewski był wiceprezesem ANR od wiosny 2008 r. W jego obronie – jak się nieoficjalnie dowiedziała „Rz” – mieli u Sawickiego interweniować minister skarbu Aleksander Grad i jego zastępca Jan Bury. Sawicki wysłał więc pismo do premiera Donalda Tuska, w którym tłumaczył powody swojej decyzji. Premier miał je uznać za przekonujące.

Rzecznik Ministerstwa Skarbu Maciej Wewiór nic o sprawie nie wie. – Agencje rolne to nie jest obszar działania ministra Grada – tłumaczy. Bury nie odpowiadał na nasze telefony.

Powody odwołania Wojtasika były inne. Prezes ARiMR uchodzi za człowieka Waldemara Pawlaka. – Po fali medialnych ataków notowania wicepremiera mocno spadły – mówi „Rz” wysoki rangą urzędnik ARiMR. Według naszych informatorów Sawicki postanowił wykorzystać nieudolność prezesa agencji do wzmocnienia swej pozycji w partii. Z informacji „Rz” wynika, że sam zasugerował dymisję Wojtasikowi. Złożył mu propozycję nie do odrzucenia: albo odejdzie dobrowolnie, albo zostanie odwołany. Wtedy jednak zostanie obarczony odpowiedzialnością za nieprawidłowości w agencji. Chodzi o audyt w ARiMR, który zleciło MR, co „Rz” ujawniła w listopadzie 2008 r. Pisaliśmy wtedy, że agencja ma problemy z prawami autorskimi do większości programów informatycznych. Sawicki polecił prezesowi Wojtasikowi pilne wykonanie zaleceń pokontrolnych. – Prezes Wojtasik miał na to kilka miesięcy i niewiele zrobił – słyszymy w ministerstwie.

Doszły nowe kłopoty agencji, m.in. odwlekanie decyzji dla 800 producentów żywności, którzy wiosną zeszłego roku składali wnioski o unijne dotacje. Opiewają w sumie na

1,63 mld złotych, a dotychczas agencja zdążyła podpisać zaledwie kilkanaście umów. Sawicki potwierdza, że przyjął dymisję Wojtasika, ale o jego losie zdecyduje premier Donald Tusk. – Być może prezes zmęczył się już pracą – tłumaczy.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kaczyński: Euro w telewizji, nie z Tuskiem

Jarosław Kaczyński nie chce być uprzywilejowany i obejrzy Euro 2012 w telewizji. W ten sposób odpowiada na zaproszenie na stadion, które dostał od premiera Donalda Tuska >>