Polityka
Pogodna twarz PiS
Już nie Zbigniew Ziobro, Marek Kuchciński czy Przemysław Gosiewski mają teraz stać na pierwszej linii frontu Prawa i Sprawiedliwości. Tę rolę ma przejąć spokojna, umiarkowana – Aleksandra Natalli-Świat.
Jak to się stało, że ta stroniąca od ostrych zwarć ekonomistka z Wrocławia zyskała takie zaufanie Jarosława Kaczyńskiego? Duże znaczenie ma to, że choć pracowała dla Zdrojewskiego, to była od początku w Porozumieniu Centrum. – Była taką inteligentką z PC, związaną z Kościołem, ale nie z ZChN, nielubiącą obciachu – opisuje ją Kazimierz Michał Ujazdowski, który zna ją dobrze z Wrocławia. Przeszłość w PC dla prezesa Kaczyńskiego znaczy ciągle wiele.













