REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Polityka

Polityka

Treść orędzia prezydenta Lecha Kaczyńskiego, 7 X 2008 r.

gaw 07-10-2008, ostatnia aktualizacja 07-10-2008 21:36

"Szanowni Państwo, drodzy Rodacy. Ochrona zdrowia to jedna z najważniejszych dziedzin życia społecznego. Rolą państwa jest tworzenie takich modeli funkcjonowania służby zdrowia, które są najbardziej efektywne w punktu widzenia obywateli.

My, Polacy, mamy prawo być niezadowoleni z tego, jak od wielu już lat funkcjonuje system opieki zdrowotnej. Te bolączki są znane wszystkim - od młodych rodzin mających małe dzieci, po ludzi starszych wymagających szczególnej opieki. Nic więc dziwnego, że od lat zarówno politycy, ale także lekarze, pielęgniarki, stowarzyszenia pacjentów, spierają się o to, jak poprawić tę ważną dziedzinę naszego życia. Taki spór nie jest niczym złym. Występuje zresztą w bardzo wielu krajach świata, nawet dużo zamożniejszych od Polski.

Moje poglądy w tej kwestii są bardzo jasne, mówiłem o nich szczerze 3 lata temu podczas kampanii prezydenckiej i nie zmieniłem zdania. Uważam, że ochrona zdrowia jest ostatnią dziedziną życia społecznego, w której miałyby obowiązywać zasady wolnego rynku. Pacjent nie może być traktowany jako źródło zysku, a szpital czy ośrodek zdrowia nie może być po prostu maszyną do robienia pieniędzy. Niestety, stanie się tak, jeżeli dopuścimy w Polsce do prywatyzacji służby zdrowia.

W czasie debat poprzedzających wybory prezydenckie zapowiadałem, że zawetuję ustawy prywatyzujące szpitale. W ubiegłorocznej kampanii parlamentarnej rządząca obecnie partia wyraźnie twierdziła, że nie chce prywatyzacji służby zdrowia. W ciągu roku zmieniła jednak zdanie. Znajdujące się dziś w Sejmie ustawy reformujące służbę zdrowia, zmierzają do jej prywatyzacji.

Szanuję zdanie rządzących w Polsce liberałów, ale się z nim fundamentalnie nie zgadzam. Wydaje mi się więc, że rozsądnym rozwiązaniem dotyczącym przyszłości polskiej służby zdrowia będzie zapytanie obywateli, czy chcą jej prywatyzacji. W najbliższym więc czasie z mocy art. 125 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zwrócę się do Senatu z wnioskiem o przeprowadzenie referendum w tej kwestii. Jednocześnie poproszę koalicję rządową o wstrzymanie prac parlamentarnych nad planami prywatyzacji służby zdrowia do czasu rozstrzygnięcia tej sprawy w referendum.

Chciałbym i apeluję, zarówno do rządu, jak i do opozycji, by debata przed referendum odbywała się spokojnie, z pomocą merytorycznych argumentów tak, by każdy obywatel Rzeczypospolitej mógł wyrobić sobie zdanie i świadomie podjąć decyzję. Referendum nie jest rozwiązaniem w Polsce częstym, ale są momenty, w których głos zamiast politykom, trzeba oddać obywatelom. Problem prywatyzacji służby zdrowia jest, moim zdaniem, taką właśnie sprawą.

Chcę jednocześnie zapewnić Państwa, że uszanuję każdą decyzję obywateli podjętą w referendum. Bardzo dziękuję Państwu za uwagę".

Przeczytaj więcej o:  Lech, kaczyński, prezydent, referendum

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kaczyński: Euro w telewizji, nie z Tuskiem

Jarosław Kaczyński nie chce być uprzywilejowany i obejrzy Euro 2012 w telewizji. W ten sposób odpowiada na zaproszenie na stadion, które dostał od premiera Donalda Tuska >>