Wymiar sprawiedliwości
Czterech serbskich policjantów skazanych za masakrę
Serbski sąd ds. zbrodni wojennych skazał czterech byłych policjantów na kary od 13 do 20 lat więzienia za zabicie 50 kosowskich Albańczyków w Kosowie w 1999 roku.
Radojko Repanović, ówczesny komendant policji w kosowskim miasteczku Suhareka (serb. Suva Reka), gdzie doszło do zbrodni, oraz miejscowy policjant Sladjan Cukarić zostali skazani na karę po 20 lat więzienia. Inny policjant z tej miejscowości Miroslav Petković otrzymał karę 15 lat więzienia, a były członek tajnej serbskiej policji Milorad Nisavić - 13 lat więzienia.
Sędziowie uniewinnili Zorana Petkovicia, asystenta Repanovicia Nenada Jovanovicia i Radoslava Mitrovicia, zastępcę dowódcy żandarmerii i dowódcę specjalnego oddziału policji z Niszu, który stacjonował wtedy w Suhejrece.
Wśród zabitych 26 marca 1999 roku była 100-letnia kobieta, 9-miesięczne dziecko i kobieta w ciąży. 48 ofiar pochodziło z jednej rodziny Berisza. Mężczyzn rozstrzelano, a kobiety i dzieci serbscy policjanci stłoczyli w pizzerii w centrum miasteczka, ostrzelali tłum i wrzucili do środka dwa granaty. Domy kosowskich Albańczyków splądrowano i podpalono.
Ciała ofiar z Suhejreki, a także innych kosowskich Albańczyków odkryto w 2001 roku, w odległości 500 km od Kosowa, we wspólnym grobie na przedmieściach Belgradu.
Dla świadomości historycznej Serbów proces ten miał wielkie znaczenie. Był pierwszym procesem oficerów serbskiej policji oskarżonych o zbrodnie wojenne toczącym się w Belgradzie, a nie w Trybunale ONZ w Hadze.
Przed sądem stanęło ponad stu świadków, w tym Shyhrete Berisza, która przeżyła masakrę. Zginęli jej mąż i czwórka dzieci.















