REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Historia

Historia

Rosyjski wróg Sowietów

Piotr Semka 02-02-2012, ostatnia aktualizacja 02-02-2012 00:29
źródło: __Archiwum__

We Frankfurcie nad Menem zmarł Iwan Agrusow, rosyjski emigrant i obrońca praw człowieka

Kiedy w 1971 roku Agrusow wyszedł z kilkoma przyjaciółmi na ulice Frankfurtu, aby demonstrować w obronie więźniów sowieckich gułagów, wydawało się, że wiele nie wskóra. RFN wychodziły dopiero z lewicowej rewolty pokolenia ,68, a polityka wschodnia kanclerza Willy'ego Brandta nie sprzyjała akcjom przeciw zbrodniom systemu sowieckiego. Jednak sukces frankfurckiej akcji skłonił Agrusowa do stworzenia w kwietniu 1972 roku Międzynarodowej Organizacji Praw Człowieka (IGFM), która zwracała uwagę niemieckiej opinii publicznej na sytuację dysydentów w krajach komunistycznych.

IGFM występował także w obronie Polski. Sprzeciwiał się choćby wprowadzeniu stanu wojennego w naszym kraju. Pocztówki IGFM upominały się o więzionych działaczy „Solidarności". Piętnowały też interwencję Sowietów w Afganistanie. Do historii przeszła „afgańska" demonstracja z 1980 r. podczas wizyty Leonida Breżniewa w Bonn.

Urodzony w 1924 roku Iwan Agrusow był na liście wrogów ZSRR od dawna. Do Niemiec trafił w 1941 r. jako jeniec Armii Czerwonej. Skierowano go do pracy przymusowej. Jeszcze w czasie wojny nawiązał kontakt z rosyjskim emigranckim socjalistycznym ugrupowaniem Związek Rosyjskich Solidarystów (NTS). W 1945 roku, po zdobyciu Niemiec przez wojska sowieckie, NKWD wysłał go wraz z wieloma innymi jeńcami i robotnikami przymusowymi do ojczyzny. Ponieważ Agrusow słusznie podejrzewał, że zostanie wysłany na Syberię, uciekł z pociągu w okolicach Pragi. Nielegalnie wrócił do Frankfurtu i zaczął działać w NTS i innych organizacjach rosyjskich emigrantów. Szybko znalazł się na celowniku wschodnioniemieckiej tajnej policji Stasi. Po upadku NRD okazało się, że jego akta liczą 80 tomów. Rosyjscy dysydenci nie byli w RFN i Berlinie Zachodnim bezpieczni. Wielu z nich zostało porwanych przez KGB, przerzucanych do NRD, a potem do ZSRR.

Agrusow uniknął tego losu. Zmarł 31 stycznia 2012 roku po ciężkiej chorobie i przyjęciu ostatniego namaszczenia z rąk prawosławnego kapłana.

Przeczytaj więcej o:  IGFM, Iwan Agrusow, Międzynarodowa Organizacja Praw Człowieka, niemcy

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ludzie, którzy wydali Unabombera

Poszukiwanie Unabombera było jednym z najdłuższych i najbardziej pracochłonnych polowań na przestępcę w historii FBI >>