Historia
"Rosja powinna szanować punkt widzenia sąsiadów"
Rosyjskie próby usprawiedliwiania paktu Ribbentrop-Mołotow są bezcelowe - mówi Markus Meckel, szef polsko-niemieckiej grupy parlamentarnej.
- Wypieranie pamięci o historii nie pozwoli otworzyć się na przyszłość - mówił poseł niemieckiej SPD.
Polityk jest jednym ze 140 sygnatariuszy oświadczenia, wydanego w związku z 70. rocznicą podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 r. Zaapelowano w nim, by obchodząc jubileusz obalenia komunizmu w 1989 r. nie zapominano o roku 1939, który zapoczątkował podział Europy.
Oświadczenie - jak mówi Meckel - jest również "zaproszeniem Rosji do dialogu, w którym spojrzenie sąsiednich krajów na historię traktuje się poważnie".
- Właśnie dla Rosji jest bardzo ważne, by przyjąć do wiadomości perspektywę krajów sąsiedzkich i otworzyć się na fakty - powiedział Meckel.
- Rosja nie była jedynie ofiarą II wojny światowej (...) Okropnym cierpieniom, jakich doznali Rosjanie po 1941 r. oraz ich wkładowi w pokonanie Hitlera nie da się przeczyć. Ale to ma swą prehistorię. W konsekwencji paktu z Hitlerem Stalin brał udział w zbrodniach, co pokazuje np. Katyń, deportacje w krajach bałtyckich i na Ukrainie. To, co zdarzyło się przed 1941 r. nie może być przemilczane. Narody, które padły ofiarą tych wydarzeń, mają prawo do tego, by ich los był traktowany poważnie i stał się częścią europejskiego dialogu historycznego - powiedział niemiecki polityk.















