REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Historia

Historia

Nocne manifestacje przed domem generała

karp 12-12-2009, ostatnia aktualizacja 13-12-2009 02:25
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

W 28. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego około 200 przeciwników gen. Wojciecha Jaruzelskiego manifestowało w nocy przed jego domem. W pobliżu demonstrowali zwolennicy generała, których zebrało się około 40.

Obie manifestacje zakończyły się około godz. 1 w nocy. Demonstracje były oddzielone od siebie szpalerem kilkudziesięciu policjantów.

Przeciwnicy gen. Jaruzelskiego zapalili przed domem generała ułożony ze zniczy krzyż, odczytali również o północy listę ofiar stanu wojennego. Odśpiewali hymn i "Rotę", skandowali także hasła: "Jaruzelski do więzienia", "Precz z komuną". Manifestanci trzymali transparenty z napisami: "Czekamy na sprawiedliwość", "Kto strzela do robotników jest zbrodniarzem", "Ukarać czerwonych zbrodniarzy".

Jarosław Krajewski z Forum Młodych PiS przypomniał, że manifestanci pod domem generała zbierają się od grudnia 1993 roku. "Jesteśmy konsekwentni, będziemy tu co roku do momentu, aż zbrodnie stanu wojennego zostaną rozliczone, liczymy na to, że w 2010 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wyda skazujący wyrok na generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka" - powiedział dziennikarzom. Demonstranci dodawali, że przychodzą corocznie pod dom gen. Jaruzelskiego, aby pokazać, że pamiętają o osobach poległych podczas stanu wojennego.

Kontrmanifestanci trzymali natomiast transparenty: "Wierzymy ci generale", "IPN kłamie", "Doktoraty z IPN na makulaturę". Skandowali m.in.: "Generale jesteś wielki, a prawica to karzełki", "Generale, żyj sto lat". Zwolennicy generała także odśpiewali hymn.

"Jaruzelski to bohater, nie ma żadnych podstaw, aby go nazywać zdrajcą. Głęboko wierzę w to, że uchronił naród od absolutnej klęski jaką mogło wtedy być wkroczenie wojsk radzieckich" - mówił dziennikarzom Adam Ledwożyw z Racji Polskiej Lewicy.

W niedzielę przypada 28. rocznica wprowadzenia stanu wojennego, który spowodował co najmniej kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych. Posiedzenie Rady Państwa, na którym zatwierdzono przepisy dotyczące wprowadzenia stanu wojennego, rozpoczęło się po północy 13 grudnia 1981 r. Tej samej nocy odbyło się pierwsze posiedzenie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON), na której czele stanął gen. Jaruzelski. Internowano ponad trzy tysiące osób, w tym niemal wszystkich członków Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", przerwano połączenia telefoniczne.

Na ulicach miast pojawiły się patrole milicji i wojska, czołgi, transportery opancerzone i wozy bojowe. Wprowadzono oficjalną cenzurę korespondencji i łączności telefonicznej. Władze zmilitaryzowały najważniejsze instytucje i zakłady pracy. Ograniczono działalność Polskiego Radia i Telewizji Polskiej. Zawieszone zostało wydawanie prasy, z wyjątkiem dwóch gazet ogólnokrajowych ("Trybuny Ludu" i "Żołnierza Wolności") oraz 16 terenowych dzienników partyjnych.

Władze PRL utworzyły łącznie 52 ośrodki internowania i wydały decyzje o internowaniu 9736 osób. Spacyfikowano 40 spośród 199 strajkujących w grudniu 1981 r. zakładów. Najtragiczniejszy przebieg miała akcja w kopalni "Wujek", gdzie interweniujący funkcjonariusze ZOMO użyli broni, w wyniku czego zginęło dziewięciu górników.

Stan wojenny zniesiono 22 lipca 1983 r., rozwiązano Wojskową Radę Ocalenia Narodowego i ogłoszono amnestię dla więźniów politycznych.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Bili opozycjonistów, nie trafią za kraty

Krakowski sąd uznał sześciu byłych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej winnych pobicia opozycjonistów w maju 1987 roku >>