REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Historia

Historia

400 zł za miesiąc w łagrze

pmaj 16-02-2009, ostatnia aktualizacja 16-02-2009 17:52

Do 30 tys. zł mieliby dostawać z budżetu państwa Polacy zesłani w latach 1939-1956 do obozów lub w głąb ZSRR i uwięzieni przez NKWD - zakłada prezydencki projekt ustawy. Lech Kaczyński mówi o ok. 35 tys. osób uprawnionych; koszty ustawy szacuje na 966 mln zł.

Do Sejmu skierowano już prezydencki projekt ustawy o świadczeniu dla osób represjonowanych w latach 1939-1956 przez ZSRR.

"Choć strona rosyjska wielokrotnie deklarowała chęć pozytywnego rozwiązania tego problemu, przedstawiane przez nią konkretne propozycje były niestety dalece niesatysfakcjonujące. Można spodziewać się, że kwestia odszkodowań prawdopodobnie również w najbliższym czasie nie znajdzie pozytywnego rozwiązania" - napisano w uzasadnieniu projektu.

Dlatego też przed Polską "stoi zadanie zapobieżenia sytuacji, iż wszelkie rozmowy na ten temat staną się bezprzedmiotowe, gdyż nie będą już żyły osoby, które owe odszkodowania miałyby otrzymać". Tym prezydent tłumaczy wypłacanie z budżetu państwa ofiarom określonych represji radzieckich tzw. świadczenia substytucyjnego, którego wypłata byłaby aktem "solidaryzmu społecznego".

Represją w rozumieniu ustawy byłby pobyt w latach 1939-1956 z przyczyn politycznych, religijnych lub narodowościowych w obozach internowanych, w obozach MWD i NKWD, w więzieniach i poprawczych obozach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów (Gułag) oraz na przymusowym zesłaniu lub deportacji w ZSRR.

Świadczenie ma przysługiwać w kwocie 400 zł za każdy miesiąc trwania represji, łącznie nie więcej jednak niż 30 tys. zł. Mieliby do niego prawo ci, którzy w okresie represji byli obywatelami polskimi i mają obywatelstwo polskie w chwili złożenia wniosku o świadczenie.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Inwigilowany biskup skarży się na prokuratora

Gliwiccy śledczy rejestrowali, z kim rozmawiał bp Piotr Libera. Prokurator broni się, że nie złamał prawa >>