Szwecja zmienia się w państwo Orwella?
Szwedzki parlament przyjął kontrowersyjną ustawę, która pozwala na podsłuchiwanie rozmów prowadzonych przez telefony komórkowe, kontrolę esemesów i poczty elektronicznej. Przeciwnicy ustawy określili ją jako lex Orwell i podczas głosowania rozdawali przed parlamentem kopie książki „Rok 1984”.
Burzliwa debata w parlamencie na temat projektu ustawy odbyła się we wtorek. Głosowano w środę wieczorem. Politycy przeciwni ustawie ostro krytykowali wniosek o przyznaniu Służbie Nasłuchu Radiowego prawa do masowego kontrolowania Internetu i połączeń telefonicznych.W ramach kompromisu ustalono, że wydawanie pozwoleń Służbie Nasłuchu Radiowego na podsłuch ma kontrolować nowo stworzony urząd. Jego zadaniem będzie też ocena, czy istnieją „szczególne okoliczności”, by inwigilować prywatne osoby. Rząd ma też powołać komitet złożony z deputowanych, którzy będą się bacznie przypatrywali działalności nowych służb.
Nowe prawo ma wejść w życie w styczniu.
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w
jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją,
fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione
pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.



DRUKUJ
WYŚLIJ
Kup artykuł
GOOGLE
BLIPNIJ
STUMBLEUPON
facebook
co to jest?
