REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Media

Lewica i rząd trzęsą TVP

Wojciech Wybranowski, Katarzyna Borowska, Kamila Baranowska 27-08-2010, ostatnia aktualizacja 28-08-2010 07:43
Przegłosowana w Sejmie ustawa medialna pozwoli na zmianę władz TVP i Polskiego Radia
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Przegłosowana w Sejmie ustawa medialna pozwoli na zmianę władz TVP i Polskiego Radia

Rada nadzorcza TVP zawiesiła w piątek prezesa Romualda Orła. Zamieszanie wokół jej obrad trwało cały dzień

Rada odwołała też swego przewodniczącego Bogusława Szwedę. Jego miejsce zajął przedstawiciel ministra skarbu Grzegorz Borowiec. P.o. prezesa został związany z lewicą Włodzimierz Ławniczak.

Interwencja Szwedy

Zanim rada się zebrała, Bogusław Szwedo przedstawił dwie ekspertyzy prawne, z których wynikało, że jej piątkowe posiedzenie zostało zwołane niezgodnie z prawem. Od zawiadomienia członków rady do posiedzenia powinno bowiem minąć co najmniej siedem dni. Czyli posiedzenie mogło się odbyć dopiero w sobotę.

O interwencji Szwedy "Rz" poinformowała jako pierwsza na swojej stronie internetowej.

– Ekspertyzy są na tyle mocne, że gdy rada zawiesi Tejkowskiego i Orła, będą poważne podstawy prawne, by tę decyzję i związane z nią działania zakwestionować prawnie – mówiła "Rz" osoba związana z PiS.

Około godziny 14 nasz informator relacjonował: – Udało się przekonać radę, że nie ma co na siłę zwoływać posiedzenia, które jest jawnie nielegalne. Byłaby to jakaś farsa. Wtedy mniej więcej zapadła decyzja, by posiedzenie rady przełożyć na 10 września. Zdawało się, że sprawa jest przesądzona i za chwilę wszyscy rozejdą się do domów.

Orzeł i Tejkowski nie zostali wezwani na posiedzenie rady nadzorczej. O tym, co się na niej dzieje, dowiadywali się z esemesów. – Mimo że najpierw pojawiła się informacja, iż posiedzenie będzie przełożone na 10 września, potem otrzymaliśmy kolejną wiadomość, że będzie próba doprowadzenia obrad do końca i przeprowadzenia wszystkich punktów – łącznie z próbą odwołania nas – mówił po południu "Rz" Tejkowski. – Zostawiłem więc spakowane pudełko na biurku i poszedłem na obiad.

Zaczęli się upierać

Kiedy przewodniczący Szwedo formalnie zamykał – jego zdaniem – nielegalne obrady, Bogusław Piwowar, wiceprzewodniczący rady związany z SLD, złożył wniosek o kontynuowanie obrad.

– Nagle przyszli i zaczęli się upierać, że posiedzenie ma się odbyć dzisiaj i mają być zrealizowane wszystkie punkty z zawieszeniem zarządu włącznie. Widać dostali sygnał, że egzekucja ma być doprowadzona do końca bez względu na wszystko – mówi osoba obecna na posiedzeniu.

Dlaczego członkom rady związanym z lewicą zależało, by dalej obradować?

To był bowiem ostatni termin, by zmienić skład rady nadzorczej TVP przed 4 września. Wtedy – zgodnie z nową ustawą medialną – wygaśnie kadencja obecnych władz mediów publicznych. Rada nie będzie już mogła zmienić zarządu. A dotychczasowe władze mediów będą pełnić funkcję aż do powołania nowych.

Naradę kilku osób traktuję jako nieformalne spotkanie

Romuald Orzeł, dotychczasowy prezes TVP

Jeden członek rady związany z PiS poszedł do domu. Dwóch zostało.

Ok. godziny 16 Małgorzata Wiśnicka-Hińcza, członek rady związana z lewicą, która złożyła wniosek o zwołanie piątkowego posiedzenia, relacjonowała “Rz”: – Mamy przerwę, zaprosiliśmy zarząd. Zgodnie z programem chcemy rozmawiać o restrukturyzacji spółki i o zarzutach, że zarząd angażował się politycznie.

Jednak Orzeł i Tejkowski nie wybierali się na posiedzenie. – Dotarła do mnie informacja, że wezwała nas część rady nadzorczej. Jednak ja, znużony oczekiwaniem na jakąkolwiek informację, opuściłem już siedzibę TVP – mówił “Rz” Tejkowski.

– To, co się działo po zamknięciu obrad, czyli naradę kilku osób, traktuję jako nieformalne spotkanie, niemające mocy prawnej – uznał Orzeł.

Około godziny 16.30 “Rz” ujawniła, że rada odwołała Szwedę i nowym przewodniczącym mianowała Borowca. Następnie zawiesiła dwóch członków zarządu: Orła i Tejkowskiego, czyniąc p. o. prezesa Ławniczaka.

Oburzona była Iwona Śledzińska-Katarasińska, przewodnicząca komisji kultury z PO, która w piątek rano w Radiu TOK FM deklarowała, że jeśli zmiany w zarządzie poprze przedstawiciel ministra skarbu, to ona sama zastanowi się nad swoim miejscem w partii. Jej zdaniem opóźni to wyłonienie nowych władz TVP, które mają być teraz wybierane w konkursie.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

34 mln znalazły właściciela

We wczorajszym losowaniu Lotto tylko jeden gracz trafił "szóstkę" wygrywając aż 33 787 496, 10 zł. Szczęśliwiec zagrał w Gdyni w systemie chybił trafił >>