REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Media

Sobala nie jest już szefem radiowej Trójki

Jarosław Stróżyk 27-05-2010, ostatnia aktualizacja 27-05-2010 00:10
Jacek Sobala
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Jacek Sobala

Zarząd Polskiego Radia odwołał w środę wieczorem Jacka Sobalę ze stanowiska dyrektora III Programu Polskiego Radia

– O tym, że zostałem odwołany, dowiedziałem się przez telefon– mówi „Rz” Sobala. Od początku tygodnia przebywa na zwolnieniu lekarskim. – Po posiedzeniu zarządu Polskiego Radia zadzwonił do mnie pan Wojciech Poczachowski i mnie o tym poinformował. O powodach tej decyzji nie zostałem poinformowany – dodaje.

Dziś zarząd radia ma w tej sprawie wydać komunikat.

Sobala podkreśla, że gdy kierował Trójką, ta dwukrotnie pobiła swój rekord słuchalności. – Wszystkie programy, które wprowadziłem na antenę, miały więcej słuchaczy niż audycje, które zastąpiły – mówi Sobala.

Zanim zarząd podjął deczyję o jego odwołaniu, o pilne zajęcie stanowiska w sprawie jego wystąpienia na koncercie ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej, który miał „charakter wiecu wyborczego”, zwróciła się do KRRiT szefowa SDP Krystyna Mokrosińska. „Ani dziennikarze, ani ich szefowie nie mogą się angażować w kampanie wyborcze kandydatów prywatnie. I nie jest to tylko sprawa zawodowej etyki, ale wiarygodności naszego zawodu” – napisała w liście do KRRiT.

Sobala jest jej listem oburzony. „Moje krótkie, publiczne wystąpienie odbyło się na koncercie, a nie na wiecu politycznym, co mi pani zarzuca i za »Gazetą Wyborczą« przypisuje” – napisał wczoraj w oświadczeniu.

Zapowiedział też, że jeśli Mokrosińska się ze swych słów nie wycofa, wystąpi przeciw niej do sądu.

Prezes SDP z niczego wycofywać się nie zamierza. – To był koncert, na którym pan Sobala wystąpił z przesłaniem politycznym. Jest to niezgodne i z zapisami KRRiT, i z zarządzeniem Polskiego Radia – mówi „Rz” Mokrosińska.

Do czasu powołania nowego dyrektora radiową Trójką pokieruje Wojciech Poczachowski.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Telewizje kuszą internautów

Stacje mogą odnieść dziś sukces tylko we współpracy z Internetem. Tam ich programy ogląda już 15 proc. użytkowników >>