REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Katastrofa smoleńska

Czarna skrzynka TU-154 już w Polsce

guu, pmaj 15-04-2010, ostatnia aktualizacja 15-04-2010 13:03
Wrak polskiego samolotu
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Wrak polskiego samolotu

Trzecia czarna skrzynka Tu-154, który rozbił się pod Smoleńskiem będzie badana w Polsce przy udziale rosyjskich śledczych

- W czwartek po południu do Polski wróciła czarna skrzynka z samolotu rządowego, który rozbił się pod Smoleńskiem - potwierdzil płk Jerzy Artymiak z Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Dodał, że skrzynka przyleciała na pokładzie samolotu Globemaster, który przywiózł ciała 34 ofiar katastrofy. Wrócili też polscy eksperci z komisji badania wypadków lotniczych, współpracujący w czynnościach śledczych.

Badania skrzynki mają się zacząć jeszcze dziś w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych i potrwają kilka dni. Artymiak wyjaśnił, że zawartość tej skrzynki musi być przebadana w Polsce, bo jest to produkt polski i tylko u nas można ją odczytać. W badaniach będzie uczestniczył rosyjski członek komisji badającej wypadek. - To na razie jest dowód rzeczowy rosyjskiego śledztwa; w przyszłości strona polska, na podstawie umowy o pomocy prawnej, zwróci się formalnie o przekazanie tych dowodów - dodał Artymiak.

- Piloci prezydenckiego samolotu wiedzieli, że się rozbiją - powiedział prokurator generalny Andrzej Seremet w TOK FM. Zapis z czarnych skrzynek zostanie ujawniony. Upublicznione nie zostaną tylko "treści intymne" - zapowiedział.

Zawartość tej skrzynki musi być przebadana w Polsce, bo jest to produkt polski i tylko u nas można ją odczytać.

W badaniach będzie uczestniczył rosyjski członek komisji badającej wypadek. - To na razie jest dowód rzeczowy rosyjskiego śledztwa; w przyszłości strona polska, na podstawie umowy o pomocy prawnej, zwróci się formalnie o przekazanie tych dowodów - wyjaśnił płk Jerzy Artymiak z Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kolejne dymisje po Smoleńsku

Płk Edmund Klich i gen. Paweł Bielawny stracili stanowiska. Obie decyzje mają związek z katastrofą Tu-154 >>