REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Media

Przeprosiny "Nie" oraz "Faktów i Mitów"

pmaj 15-04-2010, ostatnia aktualizacja 15-04-2010 11:08
Jerzy Urban - redaktor naczelny
autor: Radek Pasterski
źródło: Fotorzepa
Jerzy Urban - redaktor naczelny "Nie"

Medialne ataki na prezydenta Lecha Kaczyńskiego stały się szczególnie niesmaczne, gdy wydrukowane numery "Nie" i "Faktów i Mitów" leżały w kioskach w dniu tragedii

Nie ukrywające swych lewicowych przekonań redakcje przeprosiły za okładki swoich ostatnich wydań. Jak tłumaczą, trafiły one do drukarni przed katastrofą prezydenckiego samolotu.

Na pierwszej stronie tygodnika "Nie" wyróżniają się dwa tytuły: "Mały Katyń" i "Katastrofa prezydenta K." - felieton Jerzego Urbana, który jest redaktorem naczelnym gazety, a w PRL pełnił funkcję rzecznika rządu. Redakcja informuje, że numer został zamknięty w piątek o 20. Wydrukowano go tuż przed tragedią, w sobotę rano, między 6 a 8.30.

– Gdy tylko dowiedziałem się o katastrofie, zadzwoniłem do drukarni z pytaniem, czy nie da się podmienić składki z jedynką. Ale jedynym wyjściem było przemielenie całego nakładu i drukowanie go jeszcze raz, a na to nie zgodził się naczelny ze względu na koszty i opóźnienie w dostarczeniu nakładu do kiosków – tłumaczył Presserwisowi Przemysław Ćwikliński, zastępca redaktora naczelnego "Nie".

Równie niestosownie wyglądała w tym dniu okładka deklarującego się jako pismo antyklerykalne tygodnika "Fakty i Mity". Jest na niej rysunek siedzącego okrakiem na samolocie Przemysława Gosiewskiego z łopatą w ręku. Numer trafił do sprzedaży w piątek i jak twierdzi redakcja nie dało się już go wycofać, bo "rozszedł się cały nakład" - co jak przekonuje Presserwis nie jest do końca prawdą, gdyż pismo można jeszcze dostać w niektórych kioskach.

Gazeta na swej stronie internetowej na czas żałoby narodowej zawiesiła audycje "antyklerykalnego radia". "Wracamy na internetową antenę w poniedziałek" - obiecuje swoim słuchaczom.

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kolejne dymisje po Smoleńsku

Płk Edmund Klich i gen. Paweł Bielawny stracili stanowiska. Obie decyzje mają związek z katastrofą Tu-154 >>