REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Tragedia narodowa

Harcerze – cisi bohaterowie żałoby narodowej

Józef Matusz, Agnieszka Niewińska 13-04-2010, ostatnia aktualizacja 13-04-2010 22:01
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

Młodzież w harcerskich mundurach widać w każdym miejscu i na każdej uroczystości, gdzie składany jest hołd ofiarom tragedii pod Smoleńskiem

Alicja Świderska, hufcowa ZHR z Warszawy, od soboty więcej czasu spędza na ulicach miasta niż w domu. Rozdaje wodę, trzyma wartę pod Pałacem, pomaga układać kwiaty, ustawiać znicze. Informuje swoje podopieczne, gdzie będą potrzebne.

– Po co jesteśmy w tych wszystkich miejscach? Nie moglibyśmy być gdzie indziej – tłumaczy.

Harcerze w całym kraju zostali zmobilizowani już w sobotę. Przez Internet i esemesy informowani są, gdzie i kiedy mają się stawić, by nieść pomoc. W galowych mundurach śpieszą do miejsc, gdzie odbywają się uroczystości. Zaciągają warty.

Raport "Rz": Tragedia narodowa

Warszawscy druhowie przyszli pod Pałac Prezydencki, by pomagać służbom mundurowym. – W pierwszej kolejności porządkowaliśmy morze kwiatów – opowiada Ewa, harcerka Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej (ZHR).

W rzeszowskiej Chorągwi ZHP słyszymy: – Zaraz po tragedii dzwonili harcerze i instruktorzy, pytając, jak mogą pomóc.

Harcerze zorganizowali grupy wartowników, ratowników i porządkowych. Okazali się bezcenni. – Są pomocni, udzielają informacji – wyjaśniają warszawiacy, którzy wczoraj pod Pałacem czekali na przyjazd trumny z ciałem Marii Kaczyńskiej.

- Nie było rozkazu, ale i nikogo nie trzeba prosić, by przyszedł. Zjawiają się sami – mówi Magdalena Suchan ze Związku Harcerstwa Polskiego z Warszawy.

– Od poniedziałku jest trudniej, bo młodsi muszą chodzić do szkoły. Część prosi rodziców o zwolnienie. Część przychodzi wieczorem po szkole – mówi Świderska.

– W tym roku zdaję maturę, ale rodzice nie naciskali, żebym siedziała w domu. Powiedzieli "sama zdecyduj" – opowiada Ewa Druzgalska z drużyny z Gocławia. – Prezydenta tylko raz widziałam. Dwa lata temu byłam na obchodach 3 maja, gdzie przemawiał. Prezydentową znam tylko z telewizji, ale i tak bardzo chciałam pełnić tę służbę. To mój obowiązek – mówi. W poniedziałek była na lotnisku, gdy przyleciała trumna z ciałem prezydentowej. Stała ze sztandarem. – Mundur już dzień wcześniej wyprasowałam, wyczyściłam buty, by się błyszczały – wylicza Ewa i dodaje, że na harcerski krzyż tuż po katastrofie założyła krepę. Wojtek Jurkiewicz, drużynowy z Anina, też zdaje w tym roku maturę. – Może i powinienem się uczyć, ale są rzeczy ważne i ważniejsze. W poniedziałek też był na lotnisku, wcześniej pomagał pod Pałacem.

Druhny i druhowie pamiętają o harcerzach, którzy zginęli w katastrofie i organizują msze w ich intencji. Ryszard Kaczorowski przed wojną był instruktorem harcerskim w Białymstoku, a po wejściu Armii Czerwonej tworzył w mieście Szare Szeregi.

Katarzyna Doraczyńska i Paweł Wypych z Kancelarii Prezydenta to instruktorzy ZHR. Szary mundur nosili też Katarzyna Piskorska, Paweł Krajewski z BOR i stewardesa Justyna Moniuszko.

– Nie zabraknie harcerzy na sobotnich uroczystościach w Warszawie. Dzwonią do nas z całej Polski, że jak będą potrzebni, przyjadą natychmiast – mówi Magdalena Suchan z ZHP. Żałoba, jaką ogłosiły organizacje harcerskie, potrwa 30 dni.

Od soboty mniej wezwań za to zanotowało pogotowie, choć i ono zostało postawione w stan gotowości. – W niedzielę interweniowaliśmy w pojedynczych przypadkach pod Pałacem Prezydenckim – mówi dr Marek Niemirski, rzecznik warszawskiego pogotowia. W poniedziałek wezwań było więcej. Wśród nich do harcerki, która przewróciła się na znicze.

syl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ewa Kopacz: Lider PO? Tylko Tusk

Każda ekipa rządząca mogłaby się uderzyć w piersi i powiedzieć: gdybyśmy sami zrobili więcej, mielibyśmy dzisiaj te wymarzone autostrady. Niestety, spadło to na ekipę Tuska. >>