REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Społeczeństwo

Zabrano im Gabrysia, bo są biedni i chorzy

Łukasz Zalesiński 05-03-2010, ostatnia aktualizacja 05-03-2010 23:56

Sąd odebrał rodzicom syna. Adwokat twierdzi, że gdyby ktokolwiek im pomógł, potrafiliby wychować dziecko

Gabriel Graczyk przyszedł na świat jako wcześniak, z ciężką wadą podniebienia. Lekarze cudem utrzymali go przy życiu. Rodzice jednak nie zdążyli się nim nacieszyć. Sąd Rejonowy w Wągrowcu zdecydował, że powinni zostać pozbawieni praw do opieki nad nim. Lista argumentów jest długa. Państwo Graczykowie są niepełnosprawni intelektualnie, życiowo niezaradni, nie mają stałej pracy, zajmują niewielkie mieszkanie, bez ogrzewania i łazienki. Wniosek – nie będą się w stanie zająć chorym dzieckiem.

Rodzice Gabriela nie mogą się pogodzić z decyzją. – Chcemy wychować synka. Na pewno damy sobie radę – zapewnia Piotr Graczyk. Podobnego zdania jest adwokat reprezentujący rodzinę. – Państwo Graczykowie potrafią o siebie zadbać, choć wymagają pomocy. Tyle że do tej pory nikt im tej pomocy nie chciał udzielić – twierdzi mecenas Stanisław Kępiński. – A przecież można było im przydzielić mieszkanie socjalne czy ułatwić znalezienie pracy odpowiadającej ich możliwościom. Gmina nie ma sobie nic do zarzucenia. – Zapewniam, że państwo Graczykowie są objęci opieką. O szczegółach nie mogę mówić – ucina Barbara Koczorowska z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Wągrowcu.

Tymczasem Gabriel od urodzenia przebywa w szpitalu. Sąd nakazał umieścić chłopca w specjalistycznym ośrodku albo u rodziny zastępczej. Do tej pory nie udało się tego zrobić, bo brakuje i miejsc, i chętnych. – Chłopiec przeszedł już dwa zabiegi, wkrótce czeka go trzeci. Leży na oddzielnej sali. Robimy, co w naszej mocy, by zapewnić mu jak najlepsze warunki. Powoli przygotowujemy się na to, że pierwsze urodziny spędzi u nas – przyznaje Adam Pezacki, ordynator oddziału dziecięcego Szpitala Powiatowego w Wągrowcu. – To chora sytuacja – twierdzą rodzice chłopca, którzy odwołali się od decyzji sądu. W piątek sprawą Gabrysia zajął się Sąd Okręgowy w Poznaniu. Postanowił zbadać stan zdrowia chłopca, a potem pomóc znaleźć taki ośrodek, w którym mógłby mieć on kontakt z rodzicami.

– Najważniejsze, by nie zostali definitywnie pozbawieni władzy rodzicielskiej. Z czasem dziecko mogłoby do nich wrócić – podkreśla Kępiński. To niejedyna taka historia. Nadal nierozstrzygnięta jest sytuacja Róży Szwak z Błot Wielkich. Krótko po urodzeniu sąd odebrał ją rodzicom, uznając, że są niezaradni, a w ich domu panuje bałagan. Kilka miesięcy później dziewczynka wróciła do domu. Nie wiadomo, na jak długo, bo sąd musi rozpatrzyć kuratorski wniosek o pozbawienie Szwaków władzy rodzicielskiej. Niedawno media obiegła też historia 11-letniego Sebastiana z Bystrzycy Nowej pod Lublinem. Sąd nakazał umieścić go w domu dziecka. Uznał, że jego rodzice są „niewydolni wychowawczo“, gdyż mają złą sytuację finansową i chorują.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ewa Kopacz: Lider PO? Tylko Tusk

Każda ekipa rządząca mogłaby się uderzyć w piersi i powiedzieć: gdybyśmy sami zrobili więcej, mielibyśmy dzisiaj te wymarzone autostrady. Niestety, spadło to na ekipę Tuska. >>