REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Sprawa Olewnika

Dlaczego umierali porywacze

Grażyna Zawadka 28-04-2009, ostatnia aktualizacja 28-04-2009 06:59
Danuta Olewnik-Cieplińska, siostra Krzysztofa,  wraz z ojcem Włodzimierzem Olewnikiem  i pełnomocnikiem mec. Bogdanem Borkowskim  w Sejmie  16 kwietnia
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa
Danuta Olewnik-Cieplińska, siostra Krzysztofa, wraz z ojcem Włodzimierzem Olewnikiem i pełnomocnikiem mec. Bogdanem Borkowskim w Sejmie 16 kwietnia

Komisja ds. Olewnika. Posłowie wysłuchają jutro prokuratorów prowadzących śledztwa w sprawie tajemniczych zgonów gangsterów w więziennych celach.

Na zamkniętym, niejawnym posiedzeniu sejmowej komisji ds. porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika zjawią się jutro śledczy m.in. z Ostrołęki.

– Przeprowadzimy tak zwane wysłuchanie prokuratorów, którzy prowadzą sprawy dotyczące śmierci porywaczy: Roberta Pazika, Sławomira Kościuka, a także dotyczące śmierci Wojciecha Franiewskiego – potwierdza „Rz” poseł PiS Zbigniew Wassermann, wiceprzewodniczący komisji.

To właśnie Kościuk z Pazikiem na polecenie Franiewskiego udusili w 2003 roku Krzysztofa Olewnika. Dziś wszyscy nie żyją.

Do Warszawy wybiera się Edyta Książek-Radomska, wiceszefowa Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, która do dziś prowadzi śledztwo w sprawie śmierci Kościuka. Przyjadą także ostrołęccy prokuratorzy z zespołu wyjaśniającego zgon Roberta Pazika.

Obu gangsterów znaleziono powieszonych w celi płockiego aresztu.

Najwięcej wątpliwości jest wokół śmierci Kościuka – prawej ręki szefa gangu Wojciecha Franiewskiego (ten powiesił się w celi pierwszy, przed procesem, latem 2007 r.). Sławomira Kościuka znaleziono martwego w kwietniu 2008 r. Wisiał na prześcieradle w kąciku sanitarnym celi. Kilka dni wcześniej sąd skazał go na dożywocie. Toczące się od roku śledztwo nie wyjaśniło, jak zginął. Prokuratorzy nie wiedzą, czy w chwili śmierci był pod wpływem środków odurzających lub substancji trujących (miał je w organizmie szef porywaczy). Wstępna opinia toksykologiczna była niejednoznaczna. Nie wiadomo też, jak powstały sińce pod kolanami i na rękach, które – według informacji „Rz” – były na ciele Kościuka.

Prokuratorzy liczą, że biegli z renomowanego Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie mogą pomóc wyjaśnić okoliczności tej śmierci. – Czekamy na tę ekspertyzę, mamy nadzieję, że będzie rozstrzygająca – mówi Książek-Radomska.

– Ma być gotowa w maju, przygotuje ją zespół biegłych z toksykologiem i specjalistą medycyny sądowej – dodaje Andrzej Rycharski z prokuratury w Ostrołęce. Wciąż badane są także okoliczności śmierci Pazika. Prokuratorzy wykluczyli już, by ktoś ułatwił mu samobójstwo. Sprawę zgonu Wojciecha Franiewskiego umorzono.

Rodzina Olewników nie wierzy, by porywacze sami zeszli z tego świata. – Ktoś im pomógł – sugerują.

Sejmowa komisja od maja zacznie pracę na jawnych posiedzeniach.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorkig.zawadka@rp.pl

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ojciec Magdy u żony w areszcie

Ojciec półrocznej Magdy przyszedł do katowickiego aresztu, by spotkać się z żoną Katarzyną W. Kobieta została aresztowana pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka >>