REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

"Rzeczpospolita" ustaliła

ABW zapowiadała zbadanie książki

pap, Cezary Gmyz 23-04-2009, ostatnia aktualizacja 23-04-2009 06:12
Lech Wałęsa zapowiadał proces przeciw autorom publikacji, po której wszczęto teraz śledztwo. Na zdjęciu w lutym w Warszawie
autor: Kuba Kamiński
źródło: Fotorzepa
Lech Wałęsa zapowiadał proces przeciw autorom publikacji, po której wszczęto teraz śledztwo. Na zdjęciu w lutym w Warszawie

Publikacja o Lechu Wałęsie. Czy śledczy będą zajmować się ujawnieniem notatki, która była już publicznie znana cztery lata temu

Po publikacji głośnej książki „SB a Lech Wałęsa” rzecznik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mjr Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska zapowiadała, że zostanie zbadane odtajnianie użytych w niej dokumentów.

Jak się okazuje, od 9 stycznia 2009 roku trwa już śledztwo w sprawie ujawnienia tajnych dokumentów w książce Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka.

– Dotyczy ono ujawnienia w 2008 roku tajemnicy państwowej przez zamieszczenie w jawnym dokumencie treści zawartych w dokumencie objętym klauzulą tajności – informuje Jan Bednarek, rzecznik bydgoskiej prokuratury, która zajmuje się sprawą.

Choć śledztwo toczy się już trzeci miesiąc, autorzy publikacji Instytutu Pamięci Narodowej do tej pory nie zostali przesłuchani. Prokuratorzy twierdzą, że postępowanie na tym etapie toczy się „w sprawie”, a nie „przeciw komuś”.

Według informacji „Rzeczpospolitej” może chodzić o użytą w książce notatkę por. Krzysztofa Bolina z gdańskiej delegatury UOP.

Antoni Macierewicz, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego, obecnie poseł PiS, jest zdumiony śledztwem w sprawie tajnych dokumentów.

– Notatka dotyczy dokumentów wytworzonych przez służby komunistyczne. Natomiast po nowelizacji ustawy o ochronie informacji niejawnych tego rodzaju notatki nie powinny być tajne – mówi Macierewicz.

I dodaje: – W książce Gontarczyka i Cenckiewicza ujawniono działanie przestępcze, jakim jest niszczenie dokumentów, czyli przekazywanie Lechowi Wałęsie dotyczących go akt, z których część potem zaginęła. Tymczasem wszczyna się śledztwo w sprawie rzekomego ujawniania tajemnic państwowych przez autorów publikacji. Ze smutkiem obserwuję zamienianie się ABW w policję polityczną – komentuje Macierewicz.

Poseł twierdzi, że za działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego osobistą odpowiedzialność ponosi premier Donald Tusk, który nadzoruje służby.

Czy śledztwo wszczęto po doniesieniu ABW? – Nie mamy nic do powiedzenia w tej sprawie – ucina pytania mjr Koniecpolska-Wróblewska.

Książce „SB a Lech Wałęsa” od momentu jej opublikowania towarzyszą olbrzymie emocje. Były prezydent zapowiadał już proces przeciw jej autorom i IPN. Jednak potem się z tego wycofał.

Po wydaniu książki z pracy w instytucie zrezygnował jeden z jej autorów – Sławomir Cenckiewicz.

Co premier mówił o IPN i Wałęsie

Czerwiec 2008

- Będę robił wszystko, żeby obronić dobre imię Lecha Wałęsy i idei Sierpnia. I będę walczył, żeby tacy ludzie jak Cenckiewicz mogli pisać książki.

- Bardzo by mi zależało na tym, by prowadzący takie badania potrafili się wspiąć na Himalaje bezstronności. Prezes Kurtyka chyba nie był himalaistą.

- Nie jest grzechem czy winą historyków, a także instytucji powołanych do badania przeszłości, wydawanie książek, nawet jeśli są kontrowersyjne. Prawo do badań naukowych i publikacji jest prawem ważniejszym niż emocje polityczne.

Marzec 2009

- Instytut nadużywa cierpliwości Polaków i środków publicznych.

- Chcę zaapelować do pracowników IPN i historyków, aby nie nadużywali środków publicznych, bo nie będą mogli ich w przyszłości używać, jeśli tak to będzie dalej wyglądało.

- Nie może być tak, że w Polsce te żywe pomniki wspaniałej historii są plugawione, mimo że są honorowane wszędzie poza granicami Polski.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ewa Kopacz: Lider PO? Tylko Tusk

Każda ekipa rządząca mogłaby się uderzyć w piersi i powiedzieć: gdybyśmy sami zrobili więcej, mielibyśmy dzisiaj te wymarzone autostrady. Niestety, spadło to na ekipę Tuska. >>