REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Wymiar Sprawiedliwości

Wyroki wobec milicjantów Misztala i Smugi uchylone

gaw 07-04-2009, ostatnia aktualizacja 07-04-2009 14:20

Do sądu II instancji wraca proces byłych milicjantów Edwarda Misztala i Janusza Smugi, skazanych za głośne uprowadzenie w 1983 r. z warszawskiego kościoła współpracowników prymasowskiego komitetu pomocy osobom uwięzionym - orzekł Sąd Najwyższy.

SN uwzględnił kasacje obrony i uchylił prawomocne wyroki wobec milicjantów - Misztal był skazany na 2,5 roku więzienia, a Smuga na 2 lata.

W lipcu 2007 r. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał ich prawomocnie, oddalając apelacje obrońców od wyroku sądu rejonowego z 2006 r. Według SN, SO nie sprostał wymogom prawa przy rozpatrywaniu apelacji; m.in. przeoczył, że w SR oskarżonym "przypisano winę nie objętą aktem oskarżenia" oraz nie zbadał należycie, czy porwanie było zaplanowane.

3 maja 1983 r., podczas zajść ulicznych na warszawskiej Starówce po manifestacji patriotycznej, ludzie Misztala wtargnęli na teren klasztoru przy kościele pw. św. Marcina, gdzie mieścił się prymasowski komitet pomocy. Pobili jego pracowników (w tym poetkę Barbarę Sadowską, matkę śmiertelnie pobitego kilka dni później przez MO Grzegorza Przemyka), zdemolowali pomieszczenia i zabrali sześć osób. Bijąc, obrażając i grożąc śmiercią, milicjanci wywieźli porwanych do lasu. Tam ich wieczorem wypuszczano - bez okryć i dokumentów.

Misztala oskarżono o to, że na jego bezprawne polecenie milicjanci, którymi kierował Smuga, wywieźli do lasu sześć osób. Podsądni, którym groziło do 10 lat więzienia, nie przyznawali się do zarzutów. Proces b. milicjantów ruszył w 1994 r. Umorzono go w 1995 r. z powodu ustawy z 1989 r. o abolicji. Sąd wyższej instancji zwrócił jednak sprawę I instancji. Od tego czasu proces kilka razy ruszał od nowa.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ewa Kopacz: Lider PO? Tylko Tusk

Każda ekipa rządząca mogłaby się uderzyć w piersi i powiedzieć: gdybyśmy sami zrobili więcej, mielibyśmy dzisiaj te wymarzone autostrady. Niestety, spadło to na ekipę Tuska. >>