REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Wiadomości

Policja

Koniec 40-letnich emerytów

Grażyna Zawadka 30-03-2009, ostatnia aktualizacja 30-03-2009 10:46
Adam Rapacki
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa
Adam Rapacki

My, podatnicy, sporo zainwestowaliśmy w policjantów. Nie mogą tak wcześnie odchodzić ze służby - mówi Adam Rapacki, twórca CBŚ

Propozycje emerytalne dla policjantów są już znane. To m.in.: wydłużenie czasu pracy, po którym można przejść na emeryturę, z 15 do 25 lat; objęcie obowiązkową zmianą tylko tych, którzy zaczną pracować w 2010 r.; pozostawienie wyboru pozostałym. Ale mundurowi nadal protestują. Mają powody?

Adam Rapacki, wiceszef MSWiA: Niepotrzebnie podgrzewa się atmosferę. Nie zmieniamy reguł w trakcie gry i nie odbieramy praw nabytych. Ci, którzy już mają uprawnienia, mogą odejść na emeryturę na starych zasadach. Ci, którzy jeszcze nie mają uprawnień, będą mogli wybrać zasady. Naprawdę zmiany dotyczą osób, które dopiero przyjdą do policji.

Policjanci się ich jednak obawiają...

Niepotrzebnie, bo zmiany opłacą się i państwu i samym funkcjonariuszom. Teraz policjanci odchodzą po 15 latach, a potem często żałują i szukają pracy na zewnątrz. Otrzymuję dziesiątki telefonów od ludzi, którzy zdecydowali się odejść ze służby, a teraz proszą o pomoc w znalezieniu jakiejś pracy, bo chętnie by wrócili.

Po co w ogóle zmieniać system emerytalny?

Po 15 latach pracy z policji odchodzi około 400 osób, po 16-tu kolejnych czterystu i tak dalej. Przy obecnym systemie mamy nawet 40-letnich emerytów. Powiedzmy sobie szczerze: państwa nie stać na produkowanie rzeszy młodych, zdrowych emerytów. My – podatnicy – zainwestowaliśmy w nich spore pieniądze. Są wykształceni i przygotowani do swojej pracy, a odchodząc po 15 latach często szukają nowych źródeł utrzymania.. Zmiany systemowe w kwestii ustawy emerytalnej służb mundurowych są absolutnie konieczne. Tylko, że trzeba takich zmian, dzięki którym policjantom będzie chciało i opłacało się pracować dłużej. Zmian przeprowadzonych w taki sposób, aby nie doszło do fali odjeść z policji. Oczywiście służby mundurowe muszą mieć swój system emerytalny, który rekompensuje to, że ryzykują życiem, zdrowiem, ale musi być to proporcjonalne do nakładów i porównywalne do standardów europejskich, gdzie policjant odchodzi na emeryturę mając 60 czy, jak np. w Austrii 65 lat.

Jak to zrobić, żeby się opłacało i by przekonać do reformy policjantów?

Po pierwsze trzeba jasno określić kto jest funkcjonariuszem, bo dziś często z wczesnych uprawnień emerytalnych korzystają „urzędnicy w służbie”. Np. ekspert biolog, który wykonuje ekspertyzy w laboratorium kryminalistycznym - nie widzę uzasadnienia, żeby taka osoba korzystała z prawa wcześniejszej emerytury przysługującej policjantowi, który naraża życie i zdrowie w codziennej służbie. I sprawa druga: żeby się opłaciło dłużej pracować, musimy stworzyć element motywujący: dłużej jesteś w służbie, dostajesz wyższą emeryturę.

Chcemy, żeby mundurowi przechodzili na emeryturę po 25 latach służby i żeby wysokość emerytury stanowiła 80-85 procent podstawy, od której się ją nalicza. Dzisiaj jest to 75 procent podstawy po 28 latach służby.

Antyterrorysta pod 50-tkę kiepsko będzie spełniał swoją rolę

Rzeczywiście w pododdziale antyterrorystycznym tak długo nie da się utrzymać sprawności fizycznej. Ale wyszkolenie i wyposażenie jednego antyterrorysty kosztuje nawet milion złotych. Ci ludzie mają ogromne doświadczenie i po osiągnięciu przez nich określonego wieku można ich racjonalnie wykorzystać w inny sposób. Osoby z takim doświadczeniem w wieku np. 45-50 lat powinny uczyć swoich następców, prowadzić szkolenia lub sprawować funkcje zarządcze, czy nadzorujące.

Czy ci, którzy szczególnie narażają życie będą mieli większe przywileje ?

Funkcjonariusze narażeni na szczególnie zagrożenia, którzy ryzykują bardziej niż inni będą nadal premiowani w taki sposób jak obecnie. Czyli do emerytury np. za jeden rok służby liczy im się półtora roku. Dzięki temu np. wspomniani antyterroryści, płetwonurkowie, czy policjanci CBŚ, którzy uczestniczyli w określonej liczbie akcji - będą wcześniej nabywali prawa emerytalne. Tak jest i dzisiaj i jest to całkowicie uzasadnione.

Nowe pomysły wielu nie przekonują. Nie obawia się pan, że zabraknie policjantów?

Poprzednia
1 2 3
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Ojciec Magdy u żony w areszcie

Ojciec półrocznej Magdy przyszedł do katowickiego aresztu, by spotkać się z żoną Katarzyną W. Kobieta została aresztowana pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka >>