Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kraj » Edukacja » Szkolnictwo wyższe

Szkolnictwo wyższe

Najlepsi w Europie Środkowej

a.u. 19-05-2011, ostatnia aktualizacja 19-05-2011 00:00
źródło: Archiwum

Akademia Leona Koźmińskiego istnieje od 18 lat i wraz z osiągnięciem wieku dojrzałości stała się najwyżej notowaną w rankingach szkołą biznesu z Europy Środkowej.

Skończyły się czasy, kiedy młodzież szukała uczelni wyłącznie blisko domu. Ta strategia okazała się zwodnicza, bo okazało się, że w małych ośrodkach studia są sposobem na przeczekanie bezrobocia i nie dają młodym ludziom przewagi na rynku pracy.

– Największym zainteresowaniem cieszą się duże ośrodki akademickie, w których wykłada najlepsza kadra – mówi Ewa Barlik, rzeczniczka Akademii Leona Koźmińskiego. – Kandydaci na studia sprawdzają też akredytacje i miejsca szkół w rankingach. Poza tym chcą studiować w miastach, w których rynek pracy jest najbardziej rozwinięty, a więc przede wszystkim w Warszawie. Tu można równocześnie studiować i pracować, czyli usamodzielnić się i rozpocząć karierę zawodową.

Trzy korony

Na świecie jest około 11 tysięcy uczelni ekonomicznych i biznesowych, z czego kilkadziesiąt w Polsce. Tylko najlepsze mają akredytacje międzynarodowych organizacji sprawdzających jakość kształcenia w tej dyscyplinie. W Polsce jedyną uczelnią, zarówno wśród szkół publicznych, jak i niepublicznych, która ma dwie międzynarodowe akredytacje – EQUIS i AMBA – jest Akademia Leona Koźmińskiego (ALK). Uczelnia jest w trakcie ubiegania się o akredytację amerykańską AACSB. Tak zwane triple accreditation, określane też mianem trzech koron, to najważniejsze akredytacje, jakie może uzyskać międzynarodowa szkoła biznesu. Ma je niespełna 60 uczelni na całym świecie.

– Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w tym roku uda nam się wejść do elitarnej grupy szkół, w których jakość kształcenia spełnia najwyższe międzynarodowe standardy – podkreśla Ewa Barlik. Równie ważne jest uznanie krajowej Państwowej Komisji Akredytacyjnej (PKA), która tylko najlepszym studiom przyznaje ocenę wyróżniającą. Taką otrzymał kierunek zarządzanie na ALK.

– Żadna polska uczelnia nie ma szans na wysoką pozycję w tzw. rankingu szanghajskim, który porządkuje ośrodki akademickie świata według osiągnięć naukowych – nagród, odkryć, prestiżowych publikacji. Mamy jednak szansę zwyciężać w rankingach branżowych pokazujących najlepsze szkoły według dziedzin wiedzy – uważa rektor ALK, prof Andrzej K. Koźmiński.

W najbardziej prestiżowym rankingu szkół biznesu prowadzonym przez dziennik „Financial Times" są obecne tylko dwie polskie uczelnie. Akademia Leona Koźmińskiego zajęła 39. miejsce w Europie i okazała się aż o 28 pozycji lepsza od warszawskiej SGH, zajmującej w rankingu „FT" 67. miejsce. To w ślad za rankingiem „FT" do Polski ściągają studenci z całego świata. W ALK studiuje już 700 cudzoziemców z 42 krajów. Co czwarty student stacjonarny jest z zagranicy. Dla kandydatów na studia z Polski liczą się rankingi „Perspektyw" i „Rzeczpospolitej", w których po raz 12. Koźmiński jest najlepszą niepubliczną uczelnią w Polsce.

206 profesorów

Zarówno w rankingach, jak i w procesie przyznawania akredytacji ważną rolę odgrywa profesjonalna kadra naukowa. Z akademią związanych jest 206 profesorów i nauczycieli akademickich, z czego dla 186 jest to pierwsze miejsce zatrudnienia na etacie.

...
Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 
Tu nas znajdziesz: DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

UJ wyciąga konsekwencje wobec prof. Hartmana

Prof. Jana Hartmana, który zaapelował o rozpoczęcie dyskusji nad legalizacją kazirodztwa krytykują politycy i publicyści z każdej strony sceny politycznej. Głos zabrał także Uniwersytet Jagielloński, którego filozof jest pracownikiem. >>
common