REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Unia Europejska

Unia Europejska

Sikorski chwali polską prezydencję

jen 12-01-2012, ostatnia aktualizacja 12-01-2012 15:37

Szef MSZ Radosław Sikorski przekonywał w Sejmie, że polska prezydencja wzmocniła pozycję Polski na arenie międzynarodowej, a jej bilans jest korzystny.

PiS i SP skrytykowały polskie przewodnictwo; PO i PSL - pochwaliły.

Sikorski przedstawił posłom informację podsumowującą polską prezydencję. Szef MSZ zaznaczył, że podczas prezydencji "umocniliśmy pozycję Polski nie tylko w UE, ale w ogóle na arenie międzynarodowej, daliśmy dowód swojej europejskości, poczucia odpowiedzialności za interes całej UE".

Przekonywał, że w ciągu ostatnich sześciu miesięcy "załatwiliśmy kilka spraw ważnych dla Polski" oraz "potwierdziliśmy naszą pozycję jako znaczącego państwa członkowskiego" UE. Jak ocenił, Polska pokazała się podczas prezydencji "jako wiarygodny i odpowiedzialny partner, który potrafi osiągać założone cele i sprawnie zarządzać sprawami całej UE, a także ułatwiać osiąganie kompromisów".

Według Sikorskiego w czasie prezydencji mieliśmy wpływ na kierunek debaty i decyzji w UE. - Uważamy, że prezydencja doprowadziła do poprawy wizerunku naszego kraju i do lepszego poznania Polski w UE - powiedział minister. - Zdaliśmy sprawdzian efektywności, dojrzałości Polski - ocenił.

Sikorski mówił, że Polska postawiła sobie ambitne cele, jednak ich realizacja przypadła na wyjątkowo trudne czasy kryzysu. - Działania Polski były w znacznym stopniu uwarunkowane sytuacją na światowych rynkach, mimo to uważa się powszechnie w Europie (...), że Polska dobrze wywiązała się z tego zadania, najważniejsze zakładane cele zostały osiągnięte - powiedział.

- Polska swoją prezydencją dała dowód na to, że mimo tych umniejszonych przez Traktat z Lizbony kompetencji, prezydencja dalej ma znaczenie - ocenił minister.

- Dbając o wspólne dobro, zadbaliśmy jednocześnie o interesy narodowe naszego kraju - zapewnił minister. W tym kontekście mówił o zachowaniu korzystnej dla Polski propozycji KE ws. unijnego budżetu na lata 2014-20 jako podstawy dla dalszych negocjacji, utrzymaniu polityki otwartych drzwi wobec wschodnich sąsiadów UE oraz utrzymaniu jedności UE.

Wśród głównych osiągnięć prezydencji wymienił walkę z kryzysem i działania prowzrostowe, osiągnięcie porozumienia w sprawie tzw. sześciopaku, rozwiązania w sprawie pomocy dla Grecji.

Posłowie opozycji, w części poświęconej na pytania do szefa MSZ, krytycznie odnieśli się do polskiej prezydencji. PiS zarzuciło jej bierność w sprawie kryzysu gospodarczego i nadregulację; Ruch Palikota wytknął "kompletną impotencję" ws. Partnerstwa Wschodniego; według Solidarnej Polski polska prezydencja była "jedną wielką porażką".

Koalicja broniła prezydencji. Poseł Tomasz Lenz (PO) podkreślał wagę szczytu Partnerstwa Wschodniego, który - jak mówił - zwiększył budżet tego projektu. Zaznaczył też, że polskie przewodnictwo - z Sikorskim na czele - było też aktywne w działaniach dotyczących obszaru Afryki Północnej. Jako sukces określił podpisanie traktatu akcesyjnego z Chorwacją.

Przedstawiciel Ruchu Palikota Robert Biedroń wytykał Polsce, że nie zrobiła nic z tym, że istnienie strefy Schengen jest coraz częściej kwestionowane, co oznacza porażkę koncepcji otwartej Europy. Poseł powiedział też o porażce polityki wschodniej. Biedroń ocenił, że szczyt Partnerstwa Wschodniego pokazał "kompletną impotencję polskiego rządu" w kwestii tego projektu. - To była prezydencja bardzo nierówna - powiedział poseł. Uznał, że jej końcówka "była świetna", za co - jak mówił - chciałby pochwalić Sikorskiego.

Poseł PSL Franciszek Stefaniuk pochwalił polską prezydencję za to, że udało się zachować obecny poziom finansowania dla Polski w propozycji nowego budżetu na lata 2014-20. - Oby zakończyło się to pozytywnym dla nas finałem - powiedział.

Przedstawicielka Solidarnej Polski Marzena Wróbel oceniła, że polska prezydencja "to jest jedna wielka porażka". W tym kontekście powiedziała m.in., że polski budżet będzie sprawdzany przez Komisję Europejską, a my wszyscy złożymy się na ratowanie strefy euro, "w której funkcjonują ludzie, którzy zarabiają znacznie więcej niż polscy emeryci i polscy pracownicy".

Poseł SLD Tadeusz Tomaszewski zwrócił uwagę, że premier Donald Tusk wielokrotnie mówił, że w sprawach unijnych trzeba być mocnym graczem. Tymczasem - jak powiedział - media poinformowały, że w projekcie umowy ws. paktu fiskalnego "nie ma mowy o tym, aby państwa spoza strefy euro uczestniczyły w debacie i w spotkaniach strefy euro". Według posła opowiada się za tym także Dania, która pierwszego stycznia przejęła prezydencję od Polski.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Eurodeputowani bronią Tymoszenko

Podczas debaty w sprawie Ukrainy w Parlamencie Europejskim deputowani bronili byłej premier Julii Tymoszenko, zarzucając władzom w Kijowie upolitycznianie wymiaru sprawiedliwości >>