Literatura
Dzień w dzień z Wojaczkiem
Nigdy się nie mądrzył, zawsze zachowywał się naturalnie. Nie było w nim żadnej sztuczności. Klepał mnie po plecach i szedłem z nim, o nic nie pytając. Ufaliśmy sobie - mówi Bolesław Nowicki.
RZ: Kiedy poznałeś Wojaczka?













