Piłka nożna
Wisła zagra przy pustych trybunach
Bez udziału kibiców i przedstawicieli mediów odbędzie się sobotni sparing piłkarzy Wisły z 1-ligową Sandecją Nowy Sącz
Ma być to generalny sprawdzan krakowian przed pierwszym spotkaniem ze Standardem Liege w Lidze Europejskiej.
Pierwotnie sprawdzić krakowian przed pojedynkiem z Belgami miała Legia Warszawa. Jednak prezes Ekstraklasy SA Andrzej Rusko poinformował, że planowany na sobotę 11 lutego mecz o piłkarski Superpuchar na Stadionie Narodowym w Warszawie został odwołany.
- Od jakiegoś czasu były znaki zapytania dotyczące Superpucharu. Dlatego zaczęliśmy przygotowywać plan "B". Teraz nie ma już nad czym się rozwodzić. Oczywiście Superpuchar zarówno dla nas, jak i dla Legii byłby pierwszym meczem w tym roku o stawkę. Nasi rywale w Lidze Europejskiej są w toku ligowym, my nie - powiedział trener piłkarzy Wisły Kazimierz Moskal.
Wyjaśnił on dlaczego gra kontrolna z Sandecją będzie owiana taką tajemnicą: - Nie jestem zwolennikiem zamykania treningów czy sparingów. Jednak gry kontrolne, które rozgrywaliśmy w Portugalii, były transmitowane. Superpuchar też byłby pokazywany przez telewizję. Skoro los daje nam taką okazję, to będziemy mogli pewne rzeczy przećwiczyć. Na pewno kibice i dziennikarze źle przyjmują taką decyzję, ale muszą to zrozumieć.
Informację organizatora sobotniego meczu w Krakowie, którym jest Wisła, sądeczanie przyjęli z zaskoczeniem, ale i ze zrozumieniem.
- Szkoda, że nasi kibice nie będą mogli zobaczyć w akcji naszych piłkarzy w konfrontacji z mistrzem Polski. Rozumiemy jednak powody, które spowodowały to posunięcie - powiedział rzecznik Sandecji Dariusz Grzyb.
Biuro prasowe krakowskiego klubu po sobotnim meczu poda wynik, strzelców bramek oraz listę piłkarzy, którzy zagrali.








