Sport
Chiny: Tylu medali już nie zdobędziemy, "nie jesteśmy mocarstwem"
Chiny nie będą w stanie powiększyć swego dorobku medalowego z Pekinu podczas igrzysk olimpijskich 2012 w Londynie i muszą skupić się na poprawie poziomu w swoich "słabszych" dyscyplinach, takich jak lekkoatletyka i piłka nożna, powiedział wiceminister sportu Cui Dalin.
Gospodarze igrzysk 2008 wywalczyli 51 złotych medali, wyprzedzając w tabeli, po raz pierwszy w historii, USA (36 złotych medali).
- Zdobyliśmy 51 złotych, a ogółem 100 medali, zajmując pierwsze miejsce w tabeli, co było historycznym wydarzeniem. Po tym wielkim sukcesie naszym zadaniem jest poprawa poziomu sportu wyczynowego. Czy jesteśmy zdolni do zwiększenia liczby złotych medali w 2012 roku? Uważam, że to niemożliwe i nie pragmatyczne - powiedział wiceminister.
- Londyn nie jest Pekinem, nie będziemy startować u siebie. Jak kraj, który nie zdobył złotego medalu w 47 imprezach mistrzowskich w lekkiej atletyce może być nazywany mocarstwem sportowym? Jak można tak nazywać kraj, który jest słaby w futbolu - pytał.
Cui Dalin podkreślił, że celem na 2012 rok jest poprawa poziomu w lekkiej atletyce, pływaniu i trzech głównych grach zespołowych - piłce nożnej, koszykowej i siatkowej.








