Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Ochrona œrodowiska

Centra miast tylko dla ekologicznych pojazdów

Do żadnej ekostrefy nie wjedzie 19-letni samochód z silnikiem Diesla. Nowszy – jedynie do wybranych.

Wiadomo już, jak będš ustalane klasy ekologiczne samochodów uprawniajšce do wjazdu do niektórych stref w miastach. Okreœla je autopoprawka posłów PO do projektu nowelizacji prawa ochrony œrodowiska, która ma ograniczyć zanieczyszczenie powietrza.

By wjechać do niektórych rejonów, kierowcy będš musieli mieć na autach naklejki informujšce o klasie ekologicznej. Tylko najwyższa pozwoli wszędzie wjechać. Na granicy obszaru z ograniczonym ruchem pojazdów pojawi się znak Ekostrefa, a pod nim tabliczka informujšca, jakš klasę emisji spalin musi spełniać auto, by mogło do niej wjechać.

Diesle na czarnej liœcie

Najgorzej będš mieć posiadacze samochodów z silnikami Diesla. Te, które zostały pierwszy raz zarejestrowane między 1997 a 2001 r., znajdš się w klasie drugiej. Jest to najniższa klasa oznaczona czerwonym kolorem. W klasie trzeciej (żółty kolor) znajdš się auta z silnikami Diesla zarejestrowane pierwszy raz między 2001 a 2006 r., w czwartej (zielony kolor) – zarejestrowane po raz pierwszy od 2006 do 2010 r. Do najbardziej ekologicznej pištej klasy trafiš diesle z pierwszš rejestracjš od 2010 r.

Na specjalne klasy podzielone zostanš też auta z silnikami benzynowymi. Zarejestrowane po 1993 r. od razu trafiš do klasy czwartej. Od niej lepsza będzie tylko pišta, w której znajdš się auta z datš pierwszej rejestracji od 2001 r. Co jednak z samochodami, które zostały zarejestrowane jeszcze wczeœniej?

– Najstarsze znajdš się poza klasyfikacjš i nie wjadš do żadnej strefy. W wypadku aut zabytkowych dodamy zmianę, by nie były one objęte takimi ograniczeniami, gdyż poruszajš się sporadycznie, np. przy okazji pokazów – mówi poseł Tadeusz Arkit (PO).

Klasyfikacja aut nie będzie dotyczyła mieszkańców ekostref, ale tylko pozostałych kierowców. Z tego powodu budzi wštpliwoœci co do zgodnoœci z konstytucjš.

Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, uważa, że proponowane rozwišzanie to nieproporcjonalna ingerencja w swobody obywateli.

– Dobro, które poœwięcamy, czyli wolnoœć poruszania się, a także inne wolnoœci, jak np. wykonywanie zawodu, wcale nie sš mniejsze od dobra, które ma być chronione, czyli czystoœć powietrza – twierdzi.

Mamy to, na co nas stać

Zmiana podzieli społeczeństwo na tych majšcych nowsze samochody i tych ze starszymi, którymi do ekostref nie wjadš.

Arkadiusz Bałazy, prezes spółki Ameks, zarzšdzajšcej giełdš samochodowš w Mysłowicach, zaznacza, że troska o powietrze jest pretekstem do polepszania koniunktury sprzedawcom nowych aut.

– W Polsce ludzie nie majš pieniędzy, by jeŸdzić najnowszymi samochodami. A zamiana nie tylko utrudni poruszanie się, lecz także sprawi, że ciężej będzie sprzedać starsze auto. Zmniejszy się wartoœć pojazdów, bo przez zakaz wjazdu do takich stref będš mniej użyteczne – mówi Arkadiusz Bałazy.

To, że zachodzi pewne ryzyko podziału społeczeństwa, potwierdza także Jędrzej Bujny z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Liczy, że samorzšdy nie będš nadużywać swoich uprawnień i wprowadzš takie strefy tam, gdzie rzeczywiœcie jest mocne zanieczyszczenie.

– Dobrze, że klasyfikacja pojazdów została okreœlona w projekcie rozporzšdzenia dotyczšcym norm emisji spalin pojazdów. W ten sposób samorzšdy nie będš same ich okreœlały, a w całym kraju będzie jednakowy standard – zauważa Bujny.

Dla kogo naklejka

Kierowca, który chce się poruszać w takich strefach, będzie musiał złożyć wniosek do starosty. Ten zaœ na podstawie danych pojazdu – rodzaju silnika i daty pierwszej rejestracji – okreœli klasę i wyda odpowiedniš nalepkę. Ma ona kosztować 10 zł. Trzeba będzie umieœcić jš na przedniej szybie w prawym dolnym rogu. Jej brak w ekostrefie, nawet jeœli ktoœ dysponuje pojazdem spełniajšcym najbardziej wyœrubowane normy emisji spalin, skończy się mandatem.

Nalepka nie będzie konieczna w wypadku właœcicieli motocykli. Autopoprawka pozwala, by okazywali jš podczas kontroli. Motocykle zostanš też inaczej sklasyfikowane. Zarejestrowane po raz pierwszy między 1 wrzeœnia 1980 r. a 16 czerwca 1999 r. trafiš do trzeciej klasy. Te, które były zarejestrowane do 30 czerwca 2007 r., znajdš się w klasie czwartej, a jeszcze nowsze trafiš do pištej.

Pewnym pocieszeniem dla kierowców może być też to, że jeżeli według daty pierwszej rejestracji samochód kwalifikuje się np. do strefy czwartej, ale ma nowy silnik, będzie mógł liczyć na awans. Wystarczy się pofatygować do stacji kontroli pojazdów, by zbadać emisję zanieczyszczeń. Takie badanie trzeba dołšczyć do wniosku o wydanie nalepki.

Tadeusz Arkit szacuje, że ekostrefy powstanš najwyżej w kilkunastu miastach w Polsce. Tak może być np. w Krakowie, gdzie władze od lat walczš z zanieczyszczonym powietrze. W Warszawie sprawa nie jest już taka oczywista. Agnieszka Kłšb ze stołecznego ratusza zaznacza, że według badań, którymi dysponuje miasto, jedynie 20 proc. zanieczyszczeń powstaje w mieœcie. Pozostałe 80 proc. dostaje się z zewnštrz.

Etap legislacyjny: przed pierwszym czytaniem w Sejmie

ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL