Nie chcą Sobali w Trójce

jen 03-03-2010, ostatnia aktualizacja 03-03-2010 08:39

Związkowcy z radiowej Trójki domagają się od zarządu Polskiego Radia odwołania dyrektora stacji i umożliwienia Magdzie Jethon powrotu do pracy.

Związek domaga się "odwołania ze stanowiska dyrektora Jacka Sobali, oraz przeprowadzenia konkursu na to stanowisko o transparentnych regułach, z obecnością obserwatorów - także obserwatorów ze Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programu 3 Polskiego Radia. (...) Domaga się powrotu na antenę Jerzego Sosnowskiego" - czytamy w oświadczeniu przysłanym PAP w środę nad ranem.

Te postulaty to pokłosie zawieszenia Sosnowskiego po tym, jak krytycznie wypowiedział się o zaangażowaniu nowych prowadzących poranne programy, m.in. Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego "Gazety Polskiej", Daniela Passenta z "Polityki", Andrzeja Jonasa, redaktora naczelnego "Warsaw Voice", a także Bronisława Wildsteina, Marka Magierowskiego, Tomasza Wróblewskiego i Rafała A. Ziemkiewicza z "Rzeczpospolitej".

Sosnowski w "Gazecie Wyborczej" skrytykował m.in. zatrudnianie siedmiu nowych współpracowników w czasie, kiedy mówi się o koniecznych radykalnych oszczędnościach. Powiedział również, że decyzję Sobali o zatrudnieniu tylu osób spoza stacji, dziennikarze Trójki traktują jako wotum nieufności wobec zespołu. Sobala "Dziennikowi Gazecie Prawnej" odpowiadał, że nie może zaakceptować recenzowania przez Sosnowskiego decyzji programowych. Według niego, wypowiedzi Sosnowskiego szkodzą wizerunkowi Trójki i "naruszają jej dobre imię".

Sobala został szefem Trójki pod koniec grudnia ub.r.; zastąpił na tym stanowisku Magdalenę Jethon. Przeciwko tej decyzji zarządu PR protestowali dziennikarze Trójki, jej byli pracownicy, a także warszawski oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Tego, by Jethon wróciła na stanowisko, domaga się minister skarbu Aleksander Grad.

Związek pracowników Trójki w piśmie do zarządu PR "prosi o umożliwienie Magdzie Jethon powrotu do pracy dziennikarskiej w Trójce" oraz "domaga się anulowania decyzji programowych i personalnych, podjętych przez dyr. Sobalę w lutym 2010 roku".

Dziennikarze grożą strajkiem

- Jeśli negocjacje z zarządem Polskiego Radia nie przyniosą porozumienia będzie strajk - mówi "Gazecie Wyborczej" szef związku dziennikarzy Trójki Jerzy Sosnowski.

Jeśli wyczerpiemy wszystkie przewidziane prawem możliwości, to nie będzie innego wyjścia. Już pytaliśmy zespół, czy są na to gotowi i powiedzieli, że tak, choć oczywiście strajk to ostateczność - zaznacza Sosnowski.

Jak się dowiedziała "GW" Jacek Sobala zagroził dziennikarzom, że w razie strajku lub protestu na antenie będzie zwalniał dyscyplinarnie.

PAP