REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Dyplomacja

Dyplomacja

Falklandy: kto popiera Argentynę

Marcin Szymaniak, reuters 23-02-2010, ostatnia aktualizacja 23-02-2010 20:38
Prezydent Wenezueli Hugo Chavez otwarcie wezwał brytyjską królową   Elżbietę II  do zwrotu Argentynie Falklandów
źródło: AFP
Prezydent Wenezueli Hugo Chavez otwarcie wezwał brytyjską królową Elżbietę II do zwrotu Argentynie Falklandów

Argentyna zyskała wsparcie większości państw latynoamerykańskich w jej sporze z Wielką Brytanią o Falklandy. Kraje, których pomoc ma kluczowe znaczenie, wolą jednak robić interesy z Londynem

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez otwarcie wezwał brytyjską królową Elżbietę II do zwrotu Argentynie Falklandów (zwanych przez Argentyńczyków Malwinami). – Królowo Anglii, mówię do ciebie. Czas imperiów się skończył, nie zauważyłaś jeszcze? Oddaj Malwiny ludowi argentyńskiemu! – apelował w swym cotygodniowym programie telewizyjnym „Allo Presidente”.

Argentyńska pani prezydent Cristina Fernandez wezwała państwa południowoamerykańskie i karaibskie do wsparcia Buenos Aires w sporze z Londynem o wyspy. Nikaragua i Wenezuela wsparły Argentynę jeszcze przed tym apelem. Na szczycie w Meksyku argentyńscy dyplomaci ogłosili, że otrzymali wsparcie od 32 państw-uczestników spotkania.

Argentyna, która przegrała wojnę z Wielką Brytanią o Falklandy w 1982 r., oficjalnie sprzeciwia się brytyjskim planom wydobywania ropy naftowej wokół wysp. Nie zważając na to, spółka Desire Petroleum ogłosiła w poniedziałek, że zaczęła wiercenia w odległości 60 mil na północ od Falklandów. Buenos Aires wprowadziło wymóg uzyskania zezwoleń na żeglugę po szlakach prowadzących na wyspy, przebiegających przez argentyńskie wody terytorialne, nie wystarczy to jednak do zablokowania brytyjskich planów. Podobne obostrzenia musiałyby wprowadzić również Chile i Urugwaj, ale mimo argentyńskich apeli te dwa kraje wcale się do tego nie kwapią. Chile zarabia na zaopatrywaniu Falklandów ze swoich portów i liczy na jeszcze większe zyski, gdy na wyspach powstanie naftowe eldorado. W sobotę do falklandzkiej stolicy Port Stanley przybył na rozmowy przedstawiciel urugwajskiej agencji morskiej, rozwiewając do końca iluzje Buenos Aires wspólnego oporu przeciw Londynowi.

Kapitan statku „Star Princess”, który przypłynął do Port Stanley z Buenos Aires, poinformował, że nie zwracał się do władz argentyńskich o żadne pozwolenie na rejs na Falklandy, a mimo to odbył podróż bez najmniejszych przeszkód. Właściciele jachtów pływających w tym rejonie informują tymczasem, że brytyjska agencja morska zaleciła im podjęcie pewnych środków ostrożności. Zawijając do portów Argentyny, mają używać tylko słowa „Malwiny”, natomiast na samych wyspach stosować wyłącznie termin „Falklandy”.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Eurodeputowani bronią Tymoszenko

Podczas debaty w sprawie Ukrainy w Parlamencie Europejskim deputowani bronili byłej premier Julii Tymoszenko, zarzucając władzom w Kijowie upolitycznianie wymiaru sprawiedliwości >>