REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Świat » Dyplomacja

Dyplomacja

Zielone światło dla Rosji

man 10-11-2008, ostatnia aktualizacja 11-11-2008 17:09

Polska zgodziła się na powrót do negocjacji UE-Rosja o nowej umowie o partnerstwie - poinformował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Przeciwna do końca pozostała tylko Litwa.

- Zgadzamy się z Litwą, że takie zachowania Rosji, jakie miało miejsce na Kaukazie, nie może się powtórzyć. Ale pozostaliśmy w głównym nurcie Unii Europejskiej, zgadzając się, że powrót do negocjacji z Rosją jest potrzebny - powiedział wczoraj w Brukseli Sikorski po zakończeniu posiedzenia szefów dyplomacji państw UE.

To był trudny dylemat

Tłumacząc stanowisko Polski, minister podkreślił, że w interesie naszego kraju leży, by Rosja prowadziła relacje z Unią Europejską jako z całością, a nie z poszczególnymi krajami członkowskimi. - Wtedy nasza siła negocjacyjna jest większa - zaznaczył.

Sikorski wyznał jednak, że kwestia wznawiania rozmów z Rosją była trudnym dylematem.

- Zgadzamy się z tym, że Rosja nie wycofała się z Gruzji - bo przecież nie będziemy dyskutować z oczywistościami. Ale pytanie brzmi: czy to oznacza, że mamy na bardzo długo nie mieć porozumienia z Rosją? - pytał retorycznie. - To jest bardzo trudny dylemat. Powinien być rozwiązany w ten sposób, że wracamy do rozmów, ale nawołujemy do tego, co uważamy za stosowne. Uznałem, że to najlepsze, co można w tej chwili osiągnąć - tłumaczył.

Prezydenci Polski i Litwy nie chcą rozmów z Kremlem

Sprzeciwu wobec wznawiania negocjacji z Rosją, zawieszonych po wybuchu konfliktu rosyjsko-gruzińskiego, nie ukrywał prezydent Polski Lech Kaczyński. Wydał w tej sprawie 3 listopada wspólną deklarację z prezydentem Litwy Valdasem Adamkusem oraz poparł go na szczycie UE w piątek. Obaj prezydenci wskazywali na nadmierną obecność militarną Rosji w separatystycznych regionach Gruzji.

- Gdyby to, co pan prezydent oświadczał z prezydentem Adamkusem, było możliwe do osiągnięcia, to pewnie by to osiągnął - powiedział Sikorski. Przypomniał, że wspólna deklaracja prezydentów Polski i Litwy "nie była uzgadniana z rządem".

Także ministrowie Szwecji i Wielkiej Brytanii, na ogół sojusznicy Polski i Litwy w "twardym" podejściu wobec Rosji, wydali w poniedziałek wspólne oświadczenie za kontynuowaniem rozmów.

Zadeklarowali w nim, że choć Rosja nie spełniła wszystkich warunków, to "należy z nią rozmawiać", dołączając tym samym do stanowiska większości państw UE.

- Intelektualnie i politycznie popieramy ten tekst, nie dołączyliśmy tylko z powodów technicznych - powiedział Sikorski.

Czy historia przyzna Litwie rację?

- Musimy rozmawiać z Rosją, by móc położyć na stole wiele różnych spraw: energię, gospodarkę, prawa człowieka, kulturę - powiedział jeszcze przed obradami szef brytyjskiej dyplomacji David Miliband.

Litwa jako jedyny kraj członkowski pozostała do końca przeciw wznawianiu negocjacji nowej umowy UE-Rosja. Jak relacjonował Sikorski, przedstawiciel tego kraju miał podczas obrad powiedzieć, że "historia przyzna Litwie rację".

Z prawnego punktu widzenia negocjacje z Rosją nie były przerwane, a Komisja Europejska nigdy nie była pozbawiona mandatu do ich prowadzenia. Sprzeciw Wilna nie może powstrzymać KE od wyznaczenia nowego spotkania negocjacyjnego.

Na nadzwyczajnym szczycie 1 września przywódcy w przyjętych wnioskach ze spotkania nie mówili wprost o zawieszeniu negocjacji. Zadeklarowali, że kolejna sesja negocjacyjna z Rosją odbędzie się dopiero po spełnieniu warunku wycofania się Rosji na pozycje sprzed wybuchu konfliktu w Gruzji. Za tą deklaracją nie poszły jednak żadne akty prawne, po prostu odwołano kolejne robocze spotkanie z Rosją w połowie września.

Wznowienie negocjacji na szczycie w Nicei

Unijna komisarz ds. stosunków zewnętrznych Benita Ferrero-Waldner oceniła, że "nadszedł czas na wznowienie negocjacji z Rosją".

- Moglibyśmy ogłosić wznowienie rozmów na szczycie w Nicei - dodała Benita Ferrero-Waldner. Jej zdaniem kolejna sesja negocjacyjna mogłaby mieć miejsce nieco później, po 18 listopada, czyli po kolejnej rundzie międzynarodowych rozmów w Genewie na temat przyszłego statusu Abchazji i Osetii Południowej.

Zdecydowanie za wznowieniem rozmów, mimo sprzeciwu prezydentów Polski i Litwy, wypowiedzieli się w piątek po szczycie UE w Brukseli prezydent Francji Nicolas Sarkozy i przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso. Sarkozy tłumaczył, że Rosja dotrzymała wszystkich zobowiązań, od których UE uzależniła ich kontynuowanie.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Polska, litwa, negocjacje, rosja, sikorski, ue

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Białoruś nie zgadza się na większą liczbę polskich konsulów

Coraz trudniej dostać polską wizę w krajach na wschód od Buga. Wina za problemy na Białorusi nie jest jednak po naszej stronie >>